Atlantia jest własnością rodziny Benetton i opuściła Włochy po zawaleniu się mostu autostradowego obsługiwanego przez firmę Autostrade per l'Italia w Genui w 2018 roku. W tej katastrofie było sporo ofiar śmiertelnych.

We Włoszech ludzie budowali mosty już od czasów Rzymian, z których niektóre nigdy się nie zawaliły i przetrwały do dzisiaj, ale Atantia uważa, że nie warto ryzykować i dlatego zamierza wykorzystać 8 miliardów euro pochodzących ze sprzedaży włoskiego biznesu do rozwoju technologii inteligentnego ruchu.

W styczniu doszło do przejęcia działu Siemensa, noszącego nazwę Yunex Traffic za 950 milionów euro. Posunięcie to uczyniło z Atlantii jedynego dużego operatora autostrad w Europie, który prowadzi działalność związaną z inteligentnym ruchem drogowym.

Kierunek rozwoju obrany przez Atlantii jest zbieżny z poczynaniami rządów na całym świecie, szukających zaawansowanych technologii, aby zmniejszyć korki i zanieczyszczenie powodowane przez pojazdy spalinowe.

Podłączanie pojazdów do baz danych zbierających informacje o ruchu drogowym pozwoli samochodom na wytyczanie własnych tras, a t skróci czas podróży i emisję dwutlenku węgla. Administratorzy dużych metropolii otrzymają w ten sposób potężne narzędzie do zarządzania ruchem, co sprawi, że staną się one bardziej przyjazne dla mieszkańców oraz biznesu.

Z pewnością w wyniku presji Unii Europejskiej, naciskającej na ograniczenie emisji, wiele europejskich miast będzie potrzebowało technologii do optymalizacji przepływu ruchu.

Zdaniem Atlantii „Najlepszą trasę wybierze samochód, a nie Mapy Google – czy to z kierowcą, czy bez".

Wspomniany wyżej Yunex, który działa w ponad 500 miastach na całym świecie, opracował szereg usług, w tym system, w którym sygnalizacja świetlna, kamery i czujniki przekazują dane do sterowni, która przetwarza dane w celu zmniejszenia zatorów i wypadków.