Nie ma dokładnej daty ani wzmianki o liczbie odcinków, ale podsumowanie pokazuje, że skupi się ona na Jinie Kazamie, który dołączył do serii jako postać w Tekken 3.

W przeciwieństwie do innych wielkich serii gier z końca lat 90., Tekken miał tylko kilka prób przetłumaczenia historii na potrzeby filmów lub telewizji. Wśród nich znalazły się niestety też takie porażki jak zapomniany film akcji z 2010 roku. Jest najbardziej znany z tego, że znalazł się w gronie 43 „widowisk", które zdobyły na Rotten Tomatoes zero procent oceny na podstawie recenzji

Nic dziwnego, że producent/reżyser gier Tekken, Katsuhiro Harada, napisał na Twitterze:

Nie byliśmy w stanie nadzorować tego filmu. To był okropny kontrakt. Nie interesuje mnie ten film.

Warunki otaczające nową adaptację są z pewnością lepsze, ponieważ Harada zaprosiła fanów do obejrzenia nowego zwiastuna.

Zwiastun sugeruje, że  Tekken: Bloodline jest mocno osadzony w fabule gier, a więc zapowiada się gratka dla fanów. Pojawia się w nim cała plejada postaci oraz wydarzeń znanych z kolejnych odsłon tej kultowej bijatyki.

Bez cienia przesady można powiedzieć, że kilka produkcji Netflixa bazujących na grach odniosło sukces. Na pierwszym miejscu trzeba wymienić Arcane oparte na League of Legends , później aktorską wersję Cowboy Bebop i oczywiście Wiedźmina (wiadomo, że książki też mają na niego wpływ). Warto przypomnieć także, że na początku tego roku rozpoczęto produkcję adaptacji One Piece, a Netflix ma również w planach serial oparty na grze Scott Pilgrim.