Na oficjalnym twitterowym koncie The Witcher pojawił się właśnie wpis, który z pewnością ucieszy rzesze fanów na całym świecie. Polskie studio CD Projekt RED oficjalnie wraca do świata wykreowanego przez Andrzeja Sapkowskiego, zapowiadając nową grę, a nawet sagę, z wiedźmińskiego uniwersum.

Post składa się w gruncie rzeczy wyłącznie z grafiki, na której możemy zobaczyć napis "Rozpoczyna się nowa saga" i wiedźmiński medalion. Obie te rzeczy sugerują, że nie powinniśmy spodziewać się powrotu samego Białego Wilka - ku rozczarowaniu wielu przywiązanych do Geralta z Rivii fanów nowa saga będzie najpewniej otwarciem dla nowego bohatera, szczególnie że medalion wydaje się należeć do szkoły kota, a nie wilka.

I choć od dłuższego czasu było wiadomo, że coś jest na rzeczy, bo studio wielokrotnie powtarzało, że nie zabija się kury znoszącej złote jajka - szczególnie że już zapłacili za licencję, więc po prostu głupio byłoby z niej nie skorzystać - to dopiero teraz oficjalnie zdecydowało się na potwierdzenie, że nadszedł czas na powrót.

Jeśli chodzi o samą grę, to na ten moment wiadomo jeszcze tylko, że powstaje ona na silniku Unreal Engine 5, w ramach zaplanowanej na wiele lat współpracy technologicznej z Epic Games. Warto podkreślić, że do tej pory studio korzystało ze swojego autorskiego silnika  REDengine, ale co ciekawe umowa z Epic wcale nie pozbawia go niezależności, bo nie jest zwykłą licencją. Polacy będa mieli możliwość modyfikowania Unreal Engine 5, jak również przyszłych wersji silnika, by wspólnie z Epic Games tworzyć jak najlepsze rozwiązanie do tworzenia gier z otwartym światem.

W przypadku wcześniejszych gier studia, rozwój i przygotowanie REDengine pod dany tytuł wymagało znacznych zasobów i nakładu pracy. Dlatego niezwykle ważne było dla nas, aby w przypadku kolejnej gry CD PROJEKT RED wyznaczyć kierunek technologiczny tak szybko, jak to możliwe. Współpraca, którą nawiązaliśmy podniesie efektywność w procesie produkcji, a także jej przewidywalność. Jednocześnie dzięki niej otrzymamy dostęp do narzędzi do tworzenia gier z najwyżej półki - komentuje Paweł Zawodny, CTO CD PROJEKT RED.

Czy oznacza to, że kolejnymi odsłonami serii Wiedźmin będziemy cieszyć się szybciej i częściej? Jest na to szansa, ale studio poinformowało, że na ten moment nie jest gotowe, by podawać jakiekolwiek inne szczegóły. I trudno się temu dziwić, bo po wpadce z Cyberpunk 2077 z pewnością ostrożniej będzie podchodzić do swoich obietnic i zapowiedzi. Nam pozostaje zaś tylko cierpliwie czekać i liczyć na to, że kolejna wiedźmińska gra będzie jeszcze lepsza od poprzednika, czyli Wiedźmina 3: Dziki Gon, choć będzie to wyjątkowo trudne, bo ten ma na koncie ponad 250 nagród Gra Roku!