Bellingcat ma na koncie wiele trudnych spraw, gdyż badał już działalność baronów narkotykowych i przyglądał się konfliktom w wielu miejscach na świcie, wielokrotnie ujawniając zbrodnie przeciwko ludności. Tym razem organizacja zajęła się monitorowaniem wydarzeń związanych z inwazją Rosji w Ukrainie i potencjalnymi zbrodniami wojennymi, jakim mogą dopuszczać się rosyjscy żołnierze. Efektem ich prac jest zamieszczona w internecie, interaktywna mapa potencjalnych zbrodni wojennych.

Bellingcat to działająca od lat niezależna grupa, w skład której wchodzą przeróżni ludzie – specjaliści komputerowi, analitycy, dziennikarze śledczy i obserwatorzy wydarzeń. Wszyscy oni zajmują się tzw. białym wywiadem oraz weryfikacją rozmaitych informacji krążących w przestrzeni społecznej oraz wyciekających w postaci zdjęć, dokumentów, nagrań czy też zeznań świadków.

Mapa potencjalnych rosyjskich zbrodni wojennych w Ukrainie

W czasie swego działania wykazali się wielką skutecznością oraz doskonałą, bezstronną analizą faktów. Dlatego też tworzona przez nich mapa potencjalnych zbrodni wojennych w Ukrainie, może stać w przyszłości poważnym źródłem dowodów przeciw rosyjskim okupantom, działającym na terytorium Ukrainy.

Ich działalność opiera się na wytycznych Protokołu z Berkeley, który dopuszcza wykorzystania publicznych informacji cyfrowych do przygotowania materiału dowodowego w dochodzeniach, wliczając w to sprawy karne. Dlatego też, dane zebrane przez te grupę mogą, w przypadku Ukrainy, stanowić twarde dowody w czasie ewentualnych procesów o zbrodnie wojenne.

O jakości pracy Bellingcat najlepiej świadczy ogrom danych jakie gromadzą. Każde wydarzenie odnotowane na mapie przechodzi przez kilka filtrów, których celem jest weryfikacja ich prawdziwości, a także wykluczenie manipulacji. Do każdego zdarzenia dodane są linki prowadzące do materiałów źródłowych. Zgromadzone dane są bardzo precyzyjne. Można z nich dowiedzieć się nawet takich szczegółów jak rodzaj amunicji, jaki został użyty w danym przypadku.

Mapa pokazująca potencjalne zbrodnie w Ukrainie już działa w internecie i naniesiono na niej wszelkie dotychczasowe doniesienia związane z bombardowaniami, zniszczeniami i uszkodzeniami cywilnej infrastruktury oraz oczywiście o rannych i osobach, które poniosły śmierć w wyniku działań wojennych. Na samej mapie dostępnych jest wiele narzędzi i filtrów ułatwiających wyszukiwanie interesujących nas danych.

Mapa powstała w oparciu o technologię Time Map firmy Forensic Architecture i działa od samego początku, czyli od 24lutego 2022 roku. Jak zapowiadają jej twórcy, Bellingcat będzie monitorowało sytuację w Ukrainie do ostatniej sekundy konfliktu, a na mapie znajdzie się każde wiarygodne i zweryfikowane doniesienie o ofiarach wśród cywili.