Takie pytanie jest bardzo ważne i warte zastanowienia. Pewne jest przecież, że podobnie jak każdy inny akumulator litowo-jonowy, także bateria w samochodzie elektrycznym ładowana i rozładowywana ulegnie z czasem degradacji, a pewnie może nadejść też moment, kiedy stanie się zupełnie nieprzydatna. Kiedy to może nastąpić?

Zerknijcie na swojego laptopa. Kiedy był nowy, bateria trzymała kilka godzin. Z czasem, kiedy ma za sobą wiele cykli ładowania już nie jest taka rześka jak niegdyś. Dochodzi do sytuacji, że mobilny z założenia laptop jest przywiązany do gniazdka sieciowego, ponieważ bateria nie daje rady. Zazwyczaj następuje to w przedziale od 2 do 4 lat. Na szczęście w przypadku samochodów elektrycznych cykl życia akumulatora jest zdecydowanie dłuższy. No właśnie, ale o ile?

Mimo, że branża samochodów elektrycznych jest stosunkowo młoda, to po drogach na całym świecie jeździ już sporo „starych" aut, takich jak wczesne Nissany Leafs i Tesle, które wciąż dają sobie doskonale radę i są zaprzeczeniem słów sceptyków.

Badanie przeprowadzone w 2020 r. przez magazyn konsumencki Which? wykazały, że akumulatory w samochodach nie ulegają degradacji tak bardzo, jak wcześniej się obawiano.

Według 1016 ankietowanych właścicieli samochodów elektrycznych, pojazdy elektryczne w wieku do trzech lat wykazały jedynie 2% spadek pojemności akumulatora. Samochody, które miały sześć lat, wykazywały degradację do 8%. Przekładając to na zasięg, oznacza to, że samochód elektryczny o zasięgu 395 km straciłby tylko 5 km zasięgu po trzech latach, a 31,5 km po sześciu latach.

Inne badania, przeprowadzone przez Amerykańskie Narodowe Laboratorium Energii Odnawialnej (National Renewable Energy Laboratory) szacują, że dzięki nowoczesnej technologii baterii akumulatory mogą wytrzymać od 12 do 15 lat w umiarkowanym klimacie. Podobnego zdania jest JB Straubel, współzałożyciel Tesli i były dyrektor ds. technologii, który również stwierdził, że baterie powinny wystarczyć na dobre 15 lat.

 

Inną wskazówką, na jak długo powinna wystarczyć bateria pojazdu elektrycznego, są gwarancje producentów samochodów. Gwarancje te obejmują czas lub przejechane kilometry i gwarantują, że do tego momentu bateria zachowa 70% swojej początkowej pojemności. Firmy samochodowe, takie jak Tesla, BMW, Nissan i Volkswagen, oferują gwarancję na okres do ośmiu lat lub 160 000 przejechanych kilometrów. Kia ogranicza gwarancję do siedmiu lat, podczas gdy Hyundai jest bardziej hojny i określa ją na poziomie 200 000 km.

Jednak najlepszym testem będzie duża ilość takich pojazdów na drogach i odpowiednio długi czas, w którym ich baterie ulegną degradacji. Specjaliści wskazują, że można będzie wydawać oceny w ciągu następnej dekady.

W tej chwili, dane zebrane ze starszych samochodów elektrycznych i spostrzeżenia branżowe, wskazują na średnią żywotność baterii wynoszącą dziesięć lat. To pokrywa się z przeciętną żywotnością samego samochodu. Dlatego jest duże prawdopodobieństwo, że samochód zepsuje się dużo wcześniej niż bateria stanie się prawdziwym problemem.