Vande Hei rozpoczął swoją misję w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej 9 kwietnia zeszłego roku. W sumie spędził w kosmosie 355 dni, wyprzedając o 15 dni poprzedniego rekordzistę. Uprzednio rekord należał do Scotta Kelly'ego, który spędził 340 dni poza atmosferą naszej planety. Przy okazji warto dodać, że był to drugi pobyt Vande Heia w kosmosie i łącznie spędził w nim 523 dni. Dokładnie tyle samo czasu spędził w ISS jego rosyjski kolega Piotr Dubrow, dla którego była to pierwsza misja kosmiczna.

Przebywając na ISS, Vande Hei wykonał około 5680 okrążeń Ziemi i przebył ponad 241 milionów km, co w przybliżeniu odpowiada 312 podróżom na Księżyc i z powrotem. Był świadkiem przybycia 15 statków kosmicznych i nowych modułów oraz odlotu 14 statków kosmicznych.

W czasie swojego pobytu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) amerykański astronauta brał udział w dziesiątkach badań prowadzonych na jej pokładzie. W tym sześciu przygotowanych w ramach Human Research Program. Ten program przygotowany przez NASA ma na celu zbadanie wpływu długotrwałych lotów kosmicznych na kondycję i zdrowie ludzi. W przyszłości ze zgromadzonych w ten sposób informacji, skorzystają wszystkie instytucje planujące loty do miejsc oddalonych dużo bardziej niż ISS.

Amerykański astronauta odbył podróż powrotną na Ziemię z rosyjskimi kosmonautami Antonem Szkaplerowem i Piotrem Dubrowem na pokładzie statku kosmicznego Sojuz MS-19. Istniały obawy, że w związku z sankcjami jakie spadły na Rosję po jej inwazji w Ukrainie, Roskosmos pozostawi Vande Heia w kosmosie. Rosjanie wywiązali się jednak z poczynionych dużo wcześniej ustaleń. Gdyby tak się nie stało, NASA musiałaby zwrócić się o pomoc do prywatnych firm, takich jak SpaceX, ponieważ w tej chwili agencja nie dysponuje własnymi statkami kosmicznymi, zdolnymi do wykonywania tego typu lotów.

Rosyjska agencja kosmiczna Roscosmos wydała oświadczenie, w którym zapewniła wszystkich, że przewiezie Vande Heia z powrotem do domu, stwierdzając jednocześnie, że agencja „nigdy nie dała powodu, by wątpić w jej wiarygodność jako partnera".

O 23:30 trzej pasażerowie zamknęli właz do statku kosmicznego Sojuz 29 marca, wydokowali o 2:45 30 marca i wylądowali o 7:28 w Kazachstanie. Po badaniach lekarskich po lądowaniu załoga została przewieziona na pokładzie rosyjskich śmigłowców do Karagandy. Przed Vande Heiem jeszcze lot specjalnym samolotem NASA do USA.