Microsoft doskonale zaplanował i przygotował swoją subskrypcję dla graczy. O sukcesie przesądziła przede wszystkim rozsądna cena, wielka i wciąż rozbudowywana biblioteka gier oraz objęcie planem zarówno graczy konsolowych, jak i właścicieli PC.

Obecnie za nieco poniżej 60 zł miesięcznie można wykupić Game Pass Ultimate, dający nieograniczony dostęp do biblioteki ponad 100 gier. Wiele z nich to absolutne nowości, pojawiające się w nim w dniu premiery. W przypadku wersji Ultimate dostęp do gier mamy zarówno z poziomu konsoli, jak i komputera, a w wielu przypadkach postępy zapisywane w chmurze są do wykorzystania naprzemiennie.

Gracie tylko na konsoli albo tylko na PC? Nie ma problemu. Przewidziano tańsze plany, dające dostęp do gier przygotowanych na odpowiednie platformy.

Microsoft nie ma też oporów z dodawaniem do Game Passa nowych gier od przejmowanych firm. Tak było po przejęciu Zenimaxa i należącej do niego Bethesdy, kiedy do Game Passa trafiły gry z serii Fallout oraz Skyrim. Tak będzie najprawdopodobniej w przypadku gier z Activision Blizzard – które to firmy wniosły do wspólnych zbiorów Diablo, Warcrafty, Starcraft i wiele innych.

Okazuje się, że Microsoft nie ma zamiaru poprzestać na tym co już zbudował i planuje zaoferować rodzinną opcję Game Pass. Jest duża szansa, że taka usługa ruszy jeszcze w tym roku. Umożliwi to jednemu subskrybentowi udostępnienie całej biblioteki Game Pass maksymalnie czterem innym członkom rodziny w tym samym kraju. Obecnie nie ma informacji o cenach, ale z pewnością będzie to znacznie tańsze niż płacenie za pięć oddzielnych abonamentów.

Nie jest jasne, w jaki sposób Microsoft zastosuje plan rodzinny na różnych poziomach Game Pass, w tym Game Pass Konsola, PC Game Pass i Game Pass Ultimate. Dla porównania Nintendo Switch Online oferuje cztery plany — indywidualny i rodzinny z dostępem i bez dostępu do gier retro. Z kolei Sony ogłosiło niedawno restrukturyzację PlayStation Plus, aby oferować więcej gier, w tym gry retro. Chociaż subskrypcja Sony nie zawiera dedykowanego planu rodzinnego, umożliwia użytkownikom udostępnianie niektórych funkcji innym kontom, takim jak gry wieloosobowe online i gry do pobrania.

Microsoft ma więcej możliwości, bo na dobrą sprawę może włączyć plan rodzinny dla każdego poziomu subskrypcji. I niezależnie od wybranego poziomu będzie to ciekawa opcja.

Bez wątpienia, posunięcie Microsoftu jest reakcją na działania Sony i ich zmodernizowane PlayStation Plus. Dzięki niemu Xbox znowu odskoczy mocno konkurencji.