Tesla poinformowała, że w pierwszym kwartale wyprodukowała 305 407 pojazdów i dostarczyła 310 048 pojazdów. Zdecydowana większość wyprodukowanych i dostarczonych samochodów to auta Model Y i Model 3. W tej ogólnej liczbie mieści się też 14 724 Tesli Model S i Model X.

To był wyjątkowo trudny kwartał ze względu na przerwy w łańcuchu dostaw i politykę związaną z Covid w Chinach. Znakomita praca zespołu Tesli i kluczowych dostawców uratowała sytuację. - napisał na Twitterze dyrektor generalny Elon Musk

Dane dotyczące dostaw były zgodne lub przewyższały oczekiwania analityków. Przewidywali oni, że Tesli uda się z dostawami na poziomie od 308 do 317 tysięcy. Górnego pułapu oczekiwań nie udało się jednak osiągnąć, ale winą można tu obarczać przestoje fabryk i problemy z łańcuchem dostaw.

Wynik Tesli można uznać za prawdziwy sukces, zwłaszcza w obliczu gigantycznych trudności jakie firma napotykała z produkcją w Chinach. Jak wiadomo, w tym kraju doszło do ponownej fali zakażeń wirusem COVID-19. Jej skala jest tak duża, że władze chińskie postanowiły wprowadzić ponownie restrykcje i ograniczenia. Ich ofiarą padła Ggafabryka Tesli w Szanghaju. Trzeba tam było wstrzymać produkcję w marcu. Był to spory cios dla firmy Muska, ponieważ Gigafactory Shanghai produkuje dziennie około 2000 pojazdów, a są to głównie Model Y i Model 3 dla chińskich konsumentów i na rynek europejski.

Warto też zauważyć, że Tesli udało się zwiększyć produkcję, porównując ją rok do roku. W pierwszym kwartale ubiegłego roku Tesla wyprodukowała nieco ponad 180 000 pojazdów i dostarczyła prawie 185 000 swoich samochodów. Produkcja powinna nadal rosnąć po otwarciu nowej fabryki Tesli w Berlinie.