Szósty i ostatni sezon gangsterskiego dramatu Peaky Blinders dopiero trafi do polskiego Netflixa. I wokół jego premiery było sporo niedomówień, co rozzłościło fanów. Początkowo przewidywano, że będzie on dostępny w kwietniu. Jednak szefowie platformy ogłosili, że finałowe odcinki będą dostępne dopiero 10 czerwca, a więc dużo później niż oczekiwano.

Nie jest tajemnicą, że ostatnie odcinki skupiają się na demonach Tommy'ego Shelby'ego (Cillian Murphy), który zmaga się ze straszliwymi stratami i długą listą wrogów. Kulminacją wydarzeń jest pełnometrażowy finałowy odcinek, zatytułowany Lock and Key, w którym Tommy staje przed konsekwencjami swojej długiej i usianej rozmaitymi problemami, wspinaczki po drabinie społecznej.

Jakie postacie z obsadzonego gwiazdami Peaky Blinders przetrwają epicki finał? Każdy fan ma z pewnością swoich faworytów i martwi się, kto wyjdzie z sezonu żywy.

Ale jak to, Peaky Blinders już się kończy? Tak i nie…

Jak zapewne pamiętacie, serial był początkowo zaplanowany na o jeden sezon więcej i finał miał nastąpić dopiero w epizodach składających się na siódmą część. Jednak twórcy serialu zmuszeni byli zmienić plany, ale obiecują, że nie porzucą fanów ich produkcji. Przy okazji, producenci postanowili wytłumaczyć swoje decyzje.

Cóż, są dwa główne powody, które sprawiły, że 7. sezon Peaky Blinders nie powstanie.

Po pierwsze, na plany twórców serialu ogromny wpływ miała pandemia COVID-19. To ona skradła ponad rok z czasu poświęconego na realizację kolejnego sezonu. To wtedy narodził się pomysł, żeby serial przenieść na duży ekran.

Później, pojawiła się niezwykle smutna informacja o śmierci aktorki Helen McCrory, która grała w serialu Polly Grey. Odeszła ona 16 kwietnia 2021 roku. To wydarzenie przypieczętowało losy siódmego sezonu i skłoniło producentów do przyspieszenia planu realizacji widowiska kinowego.

Decyzja zapadła i Peaky Blinders trafi do kin, a więc chociaż nie będzie siódmej serii to dostaniemy film fabularny i potencjalnie spin-off serialu, ale w przypadku tego ostatniego jeszcze nie ma pewności.

Produkcja filmu ma się rozpocząć w nadchodzących miesiącach, a Cillian Murphy i Paul Anderson potwierdzili, że ponownie wcielą się w role Tommy'ego i Arthura Shelby.

 

Przed nami wydarzenia II wojny światowej i trudno sobie wyobrazić, żeby rodzina Shelby nie była w nie jakoś zaangażowana.