Fani talentu Roberta Downeya Jr. z pewnością znają jego obie role w filmach o najznamienitszym detektywie świata - Sherlocku Holmesie. Były one zrobione zupełnie inaczej niż wcześniejsze produkcje o tej postaci i początkowo nawet nieco szokowały, bo zwyczajnie nie były nudne. W każdym razie oba były bardzo dynamicznymi, odważnie zrealizowanymi widowiskami, w których Downeyowi partnerował Jude Law. I podobały się widzom na tyle, że ich producenci postanowili wyłożyć pieniądze na trzecią część, ale ta powstaje w bólach z racji zmian personalnych, pandemii oraz napiętego grafiku Downeya.

Chociaż ekipa nie weszła jeszcze na plan, to doszło już do zmiany reżysera. Film miał pierwotnie kręcić Guy Ritchie, ale ostatecznie to zadanie powierzono Dexterowi Fletcherowi. Mówi się, że zarówno nowy reżyser jak i odtwórca głównej roli deklarują wielkie chęci do rozpoczęcia prac na tym filmem, ale jakoś nie mogą się ostatecznie za niego zabrać.

 

Brak aktywności na planie filmowym stopuje rozpoczęcie produkcji wspomnianych seriali, ponieważ ich los jest powiązany z sukcesem kasowym trzeciej części filmowych przygód Sherlocka i Watsona. Na dodatek, w trzeciej odsłonie filmu mają pojawić się postaci, które staną się głównymi bohaterami seriali, gdyż sam Sherlock nie będzie w nich tak istotny.

HBO Max i Warner Bros. zależy na realizacji zarówno trzeciej części filmu, jak i seriali, ponieważ marzy się im stworzenie uniwersum i wokół niego fanów, jak to miało miejsce choćby w przypadku Batmana.

O samych serialach wiadomo na tę chwilę bardzo niewiele. Jak informuje zawsze dobrze poinformowany serwis Deadline, to właśnie Robert Downey Jr. i jego żona Susan mają być producentami wykonawczymi obu seriali. Każdy z nich ma mieć oddzielnego głównego bohatera i mają to być postaci ze świata Sherlocka Holmesa, ale do tej pory nie odgrywały nigdy kluczowej roli. Zostaną zajawione w trzeciej części filmu, kiedy wreszcie powstanie, a później wkroczą na serialowe salony.

Wiadomo też na pewno, że z powstaniem obu seriali HBO Max związany będzie Lionel Wigram z Wigram Productions, który odpowiada również za produkcje powstałych do tej pory dwóch filmów.