Kolejna rozprawa odbędzie się już 11 kwietnia, ale tym razem pojawi się na niej telewizja, która będzie transmitowała na żywo jej przebieg swoim widzom. Tak więc każdy widz Court TV będzie mógł popijając kawkę zobaczyć jak w sadzie masakruje się byłe małżeństwo Deppów. Powodem jest Johnny Depp, który zarzucił swojej byłej żonie Amber Heard zniesławienie.

Temat procesów dwójki aktorów ma już swoja kilkuletnią historię. Na łamach Washington Post ukazał się wywiad z Amber, która dość szeroko opowiadała o przemocy domowej i ukazała się jako jej ofiara. Co prawda w artykule ani razu nie padło nazwisko gwiazdora, ale nikt nie miał złudzeń, że chodzi o Deppa.

Z kolei bulwarowiec The Sun nazwał aktora damskim bokserem, za co został pozwany przez Deppa do sądu. Wspomniana gazeta opublikowała artykuł oskarżający Johnny'ego Deppa o pobicie byłej żony, Amber Heard. Wokół tej pary panowała gorąca atmosfera, na którą pracowała sprawa rozwodowa, w której obie strony nie szczędziły sobie gorzkich słów i rozmaitych oskarżeń. W jednej z wypowiedzi, była partnerka gwiazdora, nazwała go "damskim bokserem", co stało się powodem do pozwania gazety do sądu o zniesławienie.

Sąd w Londynie orzekł, że Depp nie ma podstaw, żeby oskarżać gazetę o zniesławienie, gdyż rzeczywiście dochodziło do aktów przemocy. Musiało to wywołać wściekłość Pirata z Karaibów, gdyż jego prawniczka opublikowała oświadczenie, w którym określa ten wyrok „perwersyjnym i oszałamiającym" oraz zapowiedziała apelację.

Z kolei The Sun komplementował sąd za podjęcie mądrej, popartej analizą sytuacji, decyzji, która jest dowodem braku zgody na przemoc domową i zatajanie tego przez osoby ze świecznika.

Ceną przegranej Deppa było zerwanie z nim kontraktu przez Warnera. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych, Depp potwierdził, że w następstwie decyzji sądu w sprawie o zniesławienie w Wielkiej Brytanii, Warner Bros. poprosił go o rezygnację z roli w kolejnej części spinoffu o Harrym Potterze. Warner zdecydował się na rozwiązanie kontaktu w obliczu kontrowersji wokół prywatnego życia aktora, a Depp przystał na ich propozycję.

W tym samym czasie Heard zagrała udaną rolę w Aquamanie i pojawi się w kolejnej odsłonie tej produkcji, a jej kariera aktorska rozwija się całkiem sprawnie.

W opublikowanym oświadczeniu aktor podziękował fanom za wsparcie i słowa otuchy. Jednocześnie zapowiedział, że to nie koniec walki o dobre imię i na pewno zostanie złożona apelacja do sądu, gdyż nie może się pogodzić z takim wyrokiem. I to właśnie świadkami tego procesu jesteśmy, a za sprawą telewizji będzie mogło śledzić go wielu ludzi.

 

W toczącej się aktualnie sprawie, oskarżyciel Depp wnosi tym razem o zniesławienie ze strony Heard i oczekuje 50 milionów dolarów zadośćuczynienia. 

Szef stacji Court TV - Ethan Nelson – tłumaczył, że jego telewizja zapewni nie tylko transmisję, ale także komentarze specjalistów, aby widzowie nie ulegali manipulacjom pojawiającym się w mediach.

Kolejna rozprawa między Deppem a Heard odbędzie się 11 kwietnia 2022 roku.