Czwarta część przygód niezwykłego policjanta powstaje w wielkich bólach. Co prawda Netflix posiada prawa do tej marki od 2019 roku, kiedy to odkupił je od Paramount, ale do tej pory nie udało mu się zdziałać zbyt wiele.

Jedynym ruchem jaki wykonano w kierunku powstania nowego filmu jest zmiana na stanowisku reżysera. Obecnie jest nim Mark Molloy, który zajął miejsce Adila El Arbi i Bilalla Fallaha, którzy opuścili Gliniarza z Beverly Hills, by wyreżyserować Batgirl dla Warner Bros. Molloy pochodzi z Australii i do tej pory był znany z niewielkich prac dla Apple. W związku z tymGliniarz z Beverly Hills 4 będzie jego pierwszym filmem pełnometrażowym dla dużego studia i debiutem w roli reżysera tak dużego widowiska.

Eddie Murphy znowu wystąpi jako Axel Foley

Murphy zagrał główną rolę w oryginalnym filmie Gliniarz z Beverly Hills, który ukazał się w 1984 roku. Opowiadał on historię Axela Foleya, policjanta z Detroit, który udał się na zachodnie wybrzeże (i poza swoją jurysdykcją), aby znaleźć zabójcę przyjaciela. Detektywi Billy Rosewood (Judge Reinhold) i John Taggart (John Ashton) zostali przydzieleni do pilnowania jego poczynań w Beverly Hills, ale ostatecznie połączyli siły z Foleyem, aby pomóc mu rozwiązać zagadkę zbrodni.

 

Film stał się jednym z najpopularniejszych filmów roku, czyniąc Murphy'ego rozpoznawalnym aktorem. W związku z dużą popularnością pierwszej części, zdecydowano się nakręcić dwie następne i tak powstały Gliniarz z Beverly Hills 2 w 1987 i Gliniarz z Beverly Hills 3 w 1994 roku.

Najnowszy część komediowej serii powstanie za pieniądze Netflix, a producentem został Jerry Bruckheimer. Twórcy obiecują, że na ekranie znowu pojawi się Eddie Murphy i powtórzy swoją rolę Axela Foleya.