. W oficjalnym komunikacie napisano, że skandynawski gigant nie widzi możliwości dalszego prowadzenia biznesu w tym kraju.

Rosja to wielki kraj i równie ogromny rynek, ale w przypadku Nokii wyjście z niego nie wiąże się z wielkimi stratami. Okazuje się bowiem, że w 2021 roku Rosja stanowiła mniej niż 2 proc. sprzedaży netto. Dlatego odwrót nie zaboli Nokii ani trochę, a paradoksalnie może wpłynąć na zwiększenie dochodów w innych miejscach i z pewnością nie wpędzi jej do grona bojkotowanych firm.

Nokia zapowiedziała oficjalnie porzucenie rynku rosyjskiego i zaprzestanie jakiejkolwiek współpracy z firmami z tego kraju. Oczywiście jako powód podano konflikt zbrojny i inwazję armii rosyjskiej w Ukrainie. Z drugiej strony pojawiło się zapewnienie, że kontrahenci nie zostaną porzuceni i pozostawieni na pastwę losu.

Nokia zapewnia, że planuje utrzymać wsparcia dla funkcjonowania sieci, bo jej zdaniem jest to niezmiernie ważne dla prawidłowego przepływu informacji z zewnątrz w scentralizowanym kraju.

Odwrót Nokii odbywa się etapami. Początkowo zawieszono dostaw i wstrzymano wszelkie transakcje. Następnie rozpoczął się proces przenoszenia sporego działu badawczo-rozwojowego, który znajdował się w Federacji Rosyjskiej. Ostatecznie fińska firma telekomunikacyjna zdecydowała się na całkowite zaprzestanie swojej działalności w Rosji.