Ludzie żyją z kotami od tysięcy lat, ale wciąż tak niewiele wiemy o naszych futrzastych towarzyszach. Na przykład, czy naprawdę rozpoznają i kochają tych, którzy je głaszczą, karmią i zapewniają im miłość, opiekę i obdarzają uwagą? Jeśli spytamy miłośników kotów, prawdopodobnie odpowiedzą twierdząco. Jednak teraz ten sentyment ma poparcie w nauce. Nowe badanie wykazało, że koty uczą się i zapamiętują imiona swoich ludzi.

Nowe, pierwsze w swoim rodzaju badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Kioto w Japonii polegało na przebadaniu wielu kotów, aby dowiedzieć się, czy znają imiona własnej rodziny - zarówno tej kociej, jak i ludzkiej.

Najpierw naukowcy pokazali 48 kotom (które były zwierzętami domowymi lub mieszkały w kocich kawiarniach) zdjęcia innych kotów, które były im znane. Pokazując zdjęcie, podawali albo prawdziwe, albo fałszywe imię sfotografowanego kota. Następnie pokazali nowej grupie 26 kotów zdjęcia ludzi, z którymi żyją. W obu częściach eksperymentu koty udowodniły, że rozróżniają imiona innych kotów i ludzi.

Skąd koty znają nasze imiona?

Gdy w trakcie eksperymentu podano fałszywe imię, koty wpatrywały się w obraz dłużej, co zdaniem naukowców wskazuje na próbę rozpoznania. Zdaniem naukowców czynniki, które wpływają na zdolność kota do zapamiętywania ludzkich imion, to czas przez jaki z nimi mieszka oraz liczba osób, z którymi dzieli wspólne lokum.

Jak można się spodziewać, jeśli były z jedną rodziną przez długi czas, łatwiej im było zapamiętać imiona ludzi i innych kotów. Naukowcy odkryli również pewną ciekawostkę – im liczniejsza jest rodzina, tym łatwiej kotom zapamiętać imiona. Pojawiła się teoria, że jest to prawdopodobnie związane z faktem, że w licznych rodzinach, imiona jej członków są wypowiadane znacznie częściej, a więc koty mają przez to zdecydowanie więcej okazji na osłuchanie się z nimi.

W trakcie badań naukowcy doszli do wniosku, że dobrze byłoby ustalić dlaczego koty uczą się imion. Podejrzewają, że ma to związek z konkurencją. Na przykład kot może otrzymać jedzenie, gdy właściciel woła jego imię, ale nie wtedy, gdy woła imię innego kota. A co z imionami ludzi? To dopiero zostanie ustalone w kolejnej serii doświadczeń.