Metaverse jest dla wielu osób kontrowersyjnym tematem, głównie dlatego, że firmy, które chcą go zbudować, mają różne definicje tego, czym tak naprawdę będzie. Eksperci, którzy uważnie śledzą jego rozwój, uważają, że jest ono podobnie do Internetu — ewolucją technologiczną, której pełne urzeczywistnienie zajmie lata i której wpływ na nasze życie stanie się z czasem bardziej widoczny.

Wiele opinii i przewidywań na temat Internetu w jego początkach okazało się zaskakująco błędnych. Niektórzy słusznie zwracali uwagę na niebezpieczeństwa związane z hiperpołączonym światem, w którym informacje są szybko rozpowszechniane. Mimo to nawet pionierzy nie byli w stanie przewidzieć, jak głęboko Internet przeniknie prawie wszystkie aspekty naszego życia.

Metaverse to tylko jedno z wielu rzucanych obecnie modnych słów. Niektórzy postrzegają to tylko jako wymyślne określenie na gry w wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Jednak dla dyrektora generalnego Meta, Marka Zuckerberga, jest na tyle ważne, że posunął się do zmiany nazwy swojej firmy, aby jasno dać do zrozumienia, że jest w pełni zaangażowany w tę koncepcję.

Zuckerberg chce, aby jego firma była pionierem w budowaniu tej hipotetycznej nowej przestrzeni, ale nie każdy, kto dla niego pracuje, zgadza się z jego wizją, że wszyscy wkrótce spędzimy większość naszego czasu w metawersum. Według raportu Business Insidera niektórzy obecni i byli pracownicy Meta mają dość jego nowej obsesji i chaosu, jaki tworzy w całej firmie.

Jeden z dyrektorów, który niedawno odszedł z Meta, wyjaśnił, że „jedyne, o czym Mark chce rozmawiać", to ostatnio metawers. Co więcej, firma stawia na ten pomysł z inwestycjami o wartości 10 miliardów dolarów i robi to, gdy inne platformy społecznościowe, takie jak TikTok, rozbudowują bazę swoich użytkowników.

Zarówno inwestorzy, jak i pracownicy obawiają się, że Meta Marka Zuckerberga osiągnęła maksymalny pułap wzrostu i obecnie przeżywa kryzys tożsamości podobny do tego co dotknęło niegdyś Yahoo. Z jednej strony ludzie są podekscytowani możliwościami. Z drugiej strony są zdezorientowani nowym kierunkiem i nagłą zmianą strategii. Marketing firmy jest postrzegany jako mglista wizja projektów, których realizacja potrwa kilka lat, a ich szczegóły nie zostały jeszcze przekazane odpowiednim zespołom.

Na początku tego roku Zuckerberg powiedział inwestorom, że „choć kierunek jest jasny, nasza droga do przodu nie jest jeszcze jasno określona". Inwestorzy wydają się mieć mieszane uczucia, ponieważ akcje Meta spadły o prawie 60 procent od czasu zmiany nazwy. Zuckerberg mówi, że w tym roku nastąpi realizacja nowej wizji, a więc będziemy musieli poczekać i zobaczyć, co z tego wyjdzie. Dotychczasowe ankiety sugerują, że istnieje pewne zainteresowanie konsumentów, pomimo tego, jak niewiele osób posiada sprzęt AR/VR.