Jak donosi CNBC, Gates mówił w środę na szczycie CEO Wall Street Journal o przejęciu Twittera przez Muska. Wiele z tego, co powiedział, dotyczyło twierdzeń szefa Tesli, że ograniczy cenzurę na platformie i przyjmie zasady wolności słowa.

Gates zakwestionował plany Muska odnośnie Twittera, stwierdzając że trudno dawać wiarę człowiekowi, który publikował na tym serwisie wiele stwierdzeń mijających się z prawdą, teorii spiskowych oraz bezpośrednich oskarżeń bez pokrycia. Jako przykład podał siebie, bo to właśnie o twórcy Microsoftu, obecny właściciel Twittera napisał: „Bill Gates śledzi ludzi?".

Być może nie stanie się to teraz na Twitterze, ale powinniśmy mieć otwarte umysły i nigdy nie lekceważyć Elona – powiedział Gates.

Mimo zdecydowanego braku zaufania do Muska jako nowego właściciela serwisu społecznościowego, Gates pochwalił go za działalność w Tesli i SpaceX, określając jego dokonania „oszałamiającymi" i powiedział, że wykonał dobrą robotę, wprowadzając do obu firm wspaniałe zespoły inżynierów.

Musk wiele razy mówił o swoim pragnieniu uczynienia z Twittera bastionu wolności słowa poprzez bardziej swobodne podejście do moderowania tweetów, choć wygląda na to, że UE będzie miała coś do powiedzenia na temat przekształcenia witryny w zbyt wyluzowane miejsce. Chce także pozbyć się problemu z botem oraz udostępnić kod źródłowy Twittera.

Elon Musk mówił również o swoich pomysłach na zwiększenie rentowności Twittera, w tym pobieranie opłat za umieszczanie tweetów i zmuszanie firm i rządów do płacenia za korzystanie z usługi.

Musk potwierdził w zeszłym miesiącu, że skonfrontował się z Gatesem w sprawie akcji Tesli, po czym zamieścił tweet kpiący z jego wyglądu. Wcześniej także dochodziło do wielu starć pomiędzy tą wielką dwójką dotyczących Covid-19, kolonizacji Marsa i kryptowalut.