Co mogą zrobić władze, kiedy w kraju zaczyna brakować specjalistów IT? Opcji jest co najmniej kilka, tj. przekwalifikować przedstawicieli innych zawodów, dobrze zapłacić i zaoferować dodatkowe benefity czy wreszcie… zakończyć wojnę i powstrzymać exodus krajowych talentów uciekających przed reżimem i sankcjami. Rosja wybrała jednak inną metodę, a mianowicie szuka informatyków pośród więźniów.

Według szacunków nawet 100 tys. specjalistów IT opuściło Rosję od czasu wybuchu wojny w Ukrainie, więc na miejscu zaczynają pojawiać się problemy z obsługą wielu firm i systemów niezbędnych do funkcjonowania kraju. Jak informuje Krebs on Security, powołując się na Federalną Służbę Penitencjarną Rosji, Kreml postanowił to rozwiązać za sprawą osadzonych w więzieniach informatyków, którzy są zmuszani do pracy zdalnej dla krajowych przedsiębiorstw.

Jak informują rosyjskie media rządowe, od 21 marca do obsadzenia w kraju jest 95 tys. miejsc dla specjalistów z branży IT. I choć jest to wynik niższy o 25% względem miesiąca poprzedzającego, to nie wynika z uzupełnienia braków, ale porzucenia przez część firm czy też odsunięcia w czasie planowanych projektów, w czym dużą rolę odegrały oczywiście również zachodnie sankcje.

Russian Association for Electronic Communications (RAEC) szacuje, że między 70 a 100 tys. specjalistów IT opuści Rosję na dobre, by szukać zatrudnienia za granicą, a najbardziej atrakcyjne kierunki to Stany Zjednoczone, Niemcy, Gruzja, Cypr i Kanada.

Wracając do osadzonych informatyków, BBC podaje, że obecnie w rosyjskich więzieniach przebywa 875 tys. osadzonych, co oznacza ok. 615 więźniów na 100 tys. mieszkańców - drugi najwyższy wynik na świecie, zaraz za Stanami Zjednoczonymi i ich niechlubnym wynikiem 737 osadzonych na 100 tys. mieszkańców. Ile z tych osób to informatycy? Trudno powiedzieć, ale nie wydaje się, by mogło być ich wystarczająco dużo.

Co jednak ciekawe, chociaż rosyjskie więzienia słyną z pracy przymusowej, która odbywa się w 117 ośrodkach karnych, to więźniowie nie pracują zupełnie za darmo i mogą liczyć na wynagrodzenie o średniej wysokości 20 tys. rubli, czyli ok. 281 dolarów.