Z twórczością Susan Sontag, zetknąłem się w trakcie przygotowań do egzaminów wstępnych na Państwową Wyższą Szkołę Filmową w Łodzi. Kandydaci, którzy chcieli rozpocząć naukę w historycznej szkole, poza teczką z własnymi pracami, musieli przygotować się także do egzaminu pisemnego z wiedzy o fotografii. To właśnie wtedy na liście lektur zobaczyłem dzieło Sontag - "O fotografii". I choć nie zostałem studentem łódzkiej filmówki, twórczość wybitnej pisarki została ze mną do dzisiaj. 

Susan Sontag urodziła się 16 stycznia 1933 roku w nowojorskiej rodzinie żydowskiej jako Susan Rosenblatt. Co ciekawe, jej ojciec miał polskie korzenie. Natomiast nazwisko Sontag przejęła po swoim ojczymie Nathanie. To właśnie jej dzieła stały się kluczem do zrozumienia współczesnej kultury. "O fotografii" to zbiór esejów wydany w 1977 roku, który początkowo ukazywał się na łamach amerykańskiego dwutygodnika The New York Review of Books. Sontag w typowy dla siebie sposób wyrażała opinie na temat historii i ówczesnej roli fotografii w kapitalistycznych społeczeństwach lat 70. Między innymi zestawia prace Diane Arbus z fotografią dokumentalną z czasów Wielkiego Kryzysu. To, co najważniejsze to przede wszystkim pochylenie się Sontag nad historią amerykańskiej fotografii w odniesieniu do idealistycznych koncepcji Ameryki przedstawionych przez Walta Whitmana. 

"Notatki o Kampie" tematem przewodnim wystawy w MET

Sontag to taże krytyczka społeczna i aktywistka praw człowieka. W 1982 roku w trakcie trwającego wiecu na Manhattanie popierającego Solidarność określiła europejski komunizm jako "faszyzm z ludzką twarzą". Jako jedna z najwybitniejszych intelektualistek XX wieku pisała o sztuce i polityce, feminizmie i homoseksualizmie, sławie i stylu. Jej "Notatki o kampie", wydane po raz pierwszy w 1964 roku stały się głównym tematem wystawy w nowojorskim Metropolitan Museum of Art w 2019, która była nieoczywista i wielowymiarowa. 

Trzy najważniejsze filmy Sontag, które trzeba zobaczyć!

"Czekając na Godota... w Sarajewie"

Jednym z najważniejszych filmów Sontag jest "Czekając na Godota... w Sarajewie". W 1992 roku rozpoczęło się oblężenie Sarajewa, najdłuższe w historii nowożytnej. Sontag, narażając swoje życie wraz z reżyserem Harisem Pašoviciem i synem Davidem zdecydowała się na wyjazd do Sarajewa gdzie bez elektryczności  i z udziałem głodujących aktorów wyreżyserowała sztukę "Czekając na Godota". Film pokazuje rolę sztuki we współczesnym świecie i postać pisarki, która nie tylko kreuje świat przedstawiony, ale pojawia się w nim jako jedna z bohaterek. "Czekając na Godota... w Sarajewie" jest antywojennym gestem i hołdem złożonym mieszkańcom Sarajewa. 

"Elementarz Piny Bausch"

Sontag jest idealną przewodniczką po sztuce Piny Bausch, jednej z najbardziej wpływowych tancerek i choreografek XX wieku. Krytyczka zwraca uwagę na wątki feministyczne, tradycję niemieckiego ekspresjonizmu i związki z Wagnerem. Sontag nieustannie podejmuje dialog i wchodzi w interakcje z Bausch i jej otoczeniem. Kolaż stworzony przez Jolyona Wimhursta jest jedną z cech charakterystycznych dla filmu i stanowi integralny element opowieści. 

"W sprawie Susan Sontag"

Film w reżyserii Nancy Kates pokazuje, jak twórczość amerykańskiej eseistki i ikony popkultury, splatała się z jej bezkompromisowym sposobem życia. Intymny portret artystkim poznajemy za pośrednictwem relacji jej przyjaciół, rodziny, współpracowników i partnerek. W filmie nie brakuje cytatów z wypowiedzi Sontag, odczytywanych przez aktorkę Patricię Clarkson, oraz archiwalnych materiałów filmowych i fotograficznych.

Do ostatnich dni, Susan Sontag była związana z legendarną fotografką Annie Leibovitz - nigdy nie przyznała się do swojego związku. "Jesteś dobra, ale możesz być jeszcze lepsza" - obwieściła Susan Annie. "Zrobiłabym wszystko, byle tylko zadowolić Susan" - przyznała Annie. Pisarka zmarła na białaczkę 28 grudnia 2004 roku.

 

Retrospektywę będzie można zobaczyć na 19. edycji festiwalu Millenium Docs Against Gravity.