Samsung Display zdecydował się zamknąć swoją działalność w zakresie wyświetlaczy ciekłokrystalicznych i uczyni to jeszcze w czerwcu. Chociaż jest to sześć miesięcy wcześniej, niż oczekiwano, to firma pierwotnie planowała zakończenie tej produkcji jeszcze w 2020 roku, ale pandemia i wzrost popytu na elektronikę użytkową spowodowały, że te plany zostały wstrzymane.

Jak donoszą koreańskie media, że decyzja o przyspieszeniu zamknięcia firmy pojawia się w związku z osłabieniem zainteresowania konsumentów wyświetlaczami LCD. Są one wypierane przez nowsze technologie, czyli Quantum Dot i OLED. Dużą rolę odegrały również straty spowodowane spadkiem cen LCD. Amerykańska firma badawcza Display Supply Chain Consultants (DSCC) informuje, że jest to bardzo poważna obniżka, bo aż o około 60% w porównaniu do tego samego okresu w zeszłym roku.

Koniec epoki LCD. Samsung zamyka fabrykę

Kolejnym ważnym czynnikiem była decyzja Samsung Electronics, które to jest największym nabywcą produktów Samsung Display. Uznała ona, że konieczne jest wygaszenie produkcji LCD, gdyż ich produkcja drożeje przez wydłużony łańcuch dostaw, a jest nimi coraz mniejsze zainteresowanie. Wpływ na to miało również przejście w ostatnich latach.z wyświetlaczy LCD na OLED w smartfonach.

Pracownicy działu LCD zostaną przeniesieni do działów QD i OLED firmy Samsung.

Niedawno słyszeliśmy o połączeniu technologii Samsung Quantum Dot z panelem OLED w celu stworzenia monitora MSI MEG 342C. To samo połączenie jest używane w Alienware AW3423DW i w Samsung Odyssey G8QNB. We wszystkich wypadkach wypada znakomicie i jest świetnie oceniane przez media branżowe oraz użytkowników.