Jak dowiadujemy się z analiz przeprowadzonych na dokumentach ujawnionych przez sygnalistkę Frances Haugen, zmiany w algorytmie Facebooka wprowadzone w 2018 roku doprowadziły do znaczącego wzrostu zaangażowania w lokalnych grupach republikańskich, chociaż to ich demokratyczni konkurencji publikowali więcej treści. Odkrycie to jest jednym z największych zaskoczeń tzw. Facebook Papers, bo zmiany, które miały za zadanie zwiększyć liczbę treści od rodziny i przyjaciół, tymczasem sprawiły, że News Feed stał się miejscem podziałów, zachęcającym do publikowania negatywnych postów.

Naukowcy są przekonani, że na zmianach algorytmu Facebooka zyskali Republikanie

Aby zmierzyć zaangażowanie w posty od lokalnych grup demokratycznych i republikańskich, badanie opublikowane na łamach Research & Politics wykorzystuje dane CrowdTangle dla Twittera i Facebooka z okresu styczeń 2016 - sierpień 2021. Naukowcy odkryli w nich, że jesienią 2018 roku, czyli kilka miesięcy po ogłoszeniu przez Facebooka zmian w algorytmie, zainteresowanie republikańskimi stronami na Facebooka znacznie wzrosło, podczas gdy na Twitterze nie zaobserwowano podobnych zmian.

Nasze wnioski są takie, wydaje się możliwe, że zmiany w ocenie treści na Facebooku doprowadziły do podwojenia całkowitego udziału postów lokalnych partii republikańskich w porównaniu z postami lokalnych partii demokratycznych w pierwszej połowie 2019 r., mimo że partie demokratyczne publikowały w tym okresie więcej treści - czytamy w badaniu.

Naukowcy twierdzą, że trudno jest uzyskać 100% pewności w zakresie tego, co spowodowało tę zmianę, ale ich odkrycie w dużej mierze pokrywa się z tym, czego dowiedzieliśmy się o wspomnianym algorytmie z ujawnionych dokumentów. Facebook zapowiadał te zmiany jako wsparcie dla tzw. ważnych relacji społecznych (MSI), ale wydawcy i partie polityczne szybko zaczęły zadawać pytania, czy przypadkiem nie jest zupełnie odwrotnie i czy zmiany nie zachęcają do nienawiści.

Jak podkreślają badacze, bez wglądu w sam algorytm nie są w stanie powiedzieć, co spowodowało zmianę z 2018 roku, ale miała ona miejsce tylko w tym serwisie społecznościowym i zgrywa się w czasie ze zmianami algorytmu, więc związek wydaje się oczywisty.

Jednak nie dla Meta, które w komentarzu dla NBC News nazywa odkrycie badaczy nieprawdopodobnym, twierdząc, że zmiany zaangażowania można przypisać różnym czynnikom i należy zwrócić uwagę choćby na typowy cykl elekcyjny: Nie zgadza się to z tym, co faktycznie zrobiło MSI, czyli zmniejszyło ilości treści publicznych - np. od partii politycznych - na platformie - podsumowuje rzecznik Meta. Pytanie tylko, czy firma cieszy się wystarczającym zaufaniem, by ktokolwiek w to uwierzył?