W maju ubiegłego roku Microsoft ogłosił, że Internet Explorera zostanie wysłany na emeryturę. I to właśnie od dzisiaj przeglądarka przestaje być obsługiwana w najnowszych wersjach systemu Windows 10. Wkrótce potem Microsoft wypuści aktualizację systemu, która całkowicie usunie przeglądarkę Internet Explorer z urządzeń z systemem Windows 10 i przekieruje użytkowników do Edge.

 

Ta procedura nie spowoduje jednak, że Explorer zostanie odesłany do podręczników historii. W Microsoft Edge pojawił się specjalny tryb, umożliwiając dostęp do starszych witryn i aplikacji działających na przeglądarce Internet Explorer.

W ten sposób pamięć o archaicznej przeglądarce przetrwa dużo dłużej, gdyż tryb będzie obsługiwany co najmniej do 2029 roku. Co ciekawe użytkownicy systemu Windows 8.1 i systemu Windows 7 z rozszerzoną aktualizacją zabezpieczeń będą mogli korzystać z trybu IE do stycznia 2023 r.

Aby włączyć tryb IE w Edge, wpisz edge://settings/defaultbrowser, przełącz „Zezwalaj na ponowne ładowanie witryn w przeglądarce Internet Explorer" i uruchom ponownie przeglądarkę.

Z danych opublikowanych przez firmę Lansweeper wynika, że wiele firm i instytucji pozostaje przy Internetnet Explorerze mimo zakończenia wsparcia.

Okazuje się, że 47% z ponad dziewięciu milionów urządzeń z systemem Windows 10 nadal korzysta z Eksplorera, a 79% nie korzysta nawet z najnowszej wersji systemu Windows 10, nie mówiąc już o systemie Windows 11.