Chcąc upamiętnić koniec Internet Explorera, południowokoreański inżynier oprogramowania Jung Ki-young zapłacił 430 000 wonów (330 dolarów) za zaprojektowanie i ustawienie nagrobka ze słynnym logo „e", datami jego istnienia i epitafium o treści: „Był dobrym narzędziem do pobierania innych przeglądarek".

Jak mówi pomysłodawca i fundator nagrobka – przeglądarka Microsoftu wywarła ogromny wpływ na jego życie zawodowe, ale przez cały czas miał wobec niej mieszane uczucia.

Jego obsługa była upierdliwa, a naszą relację nazwałbym mieszanką miłości i nienawiści, ale trzeba przyznać, że był czas, kiedy Explorer dominował.

Jung wspomina, że upewnianie się, czy strony internetowe oraz aplikacje są kompatybilne z Internet Explorerem, zawsze zajmowało mu dużo więcej czasu niż w przypadku innych przeglądarek. Jednak klienci ciągle pytali go, czy ich witryny dobrze wyglądają na oprogramowaniu Microsoftu, które przez lata było szeroko stosowane w południowokoreańskich firmach.

Internet Explorer nie tylko nie jest już obsługiwany w niektórych wersjach systemu Windows 10, ale Microsoft wypuści również aktualizację, która całkowicie usunie go z urządzeń z tym systemem, przekierowując użytkowników do Edge, jeśli spróbują uzyskać dostęp do aplikacji. To zła wiadomość dla milionów firm, które nadal korzystają z przeglądarki.

IE będzie działać w trybie Internet Explorer w przeglądarce Microsoft Edge do 2029 r. lub stycznia 2023 r., jeśli nadal korzystasz z systemu Windows 8.1 lub dodatkowych aktualizacji zabezpieczeń systemu Windows 7.