Jak poinformował Reuters, pracownicy Gigafactory Sparks w Nevadzie złożyli pozew w Teksasie w niedzielę. Stwierdzono w nim, że 500 pracowników zostało zwolnionych z fabryki bez 60-dniowego okresu wypowiedzenia i jest to naruszenie ustawy Worker Adjustment and Retraining Notification (WARN).

Według pozwu John Lynch i Daxton Hartsfield, którzy pracowali w fabryce przez niespełna pięć lat, znaleźli się w tej właśnie grupie. Twierdzą oni, że żaden z nich nie otrzymał wcześniejszego wypowiedzenia. Dodatkowo ubiegają się o status pozwu zbiorowego w imieniu pracowników amerykańskiej Tesli zwolnionych w maju i czerwcu, którzy podobnie jak oni, nie otrzymali wcześniejszego wypowiedzenia.

Tesla pozwana przez byłych pracowników

Ustawa WARN wymaga od firm zapewnienia pracownikom 60-dniowego okresu wypowiedzenia, jeśli redukowane jest 50 i więcej stanowisk pracy. Czas ten jest niezbędny na znalezienie innego zatrudnienia lub przekwalifikowanie się. Zdaniem prawnika reprezentującego obu zwolnionych Tesla rażąco naruszyła postanowienia ustawy WARN.

Na początku tego miesiąca szef Tesli, Elon Musk, powiedział kadrze kierowniczej, że chce zlikwidować 10% miejsc pracy w firmie i wstrzymać zatrudnianie z powodu jego „super złego przeczucia" na temat gospodarki. Zaznaczył jednocześnie, że za rok zatrudnienie znowu będzie wyższe zarówno pod względem wynagrodzeń, jak i oczywiście ilości pracowników.

Natomiast odnosząc się do opisywanego pozwu, stwierdził tylko, że „nie ma on żadnego statusu" i jest „małym pozwem o niewielkich konsekwencjach".

W jednym z wywiadów Musk powiedział też, że wierzy, iż recesja jest „w pewnym momencie nieunikniona", a jej wystąpienie w najbliższym czasie jest „bardziej prawdopodobne niż nie", ale „nie jest to pewne". Ot takie wróżby z fusów w wykonaniu najbogatszego człowieka na świecie.

Musk wcześniej znalazł się pod ostrzałem z powodu wymagań wobec pracowników Tesli i SpaceX, którzy jego zdaniem powinni spędzać w biurze co najmniej 40 godzin tygodniowo lub zrezygnować z pracy. Zdecydowanie wypowiedział się również przeciwko pracy zdalnej.