Filmy "365 Dni" powstają na podstawie prozy Blanki Lipińskiej. Jednak już druga część zaczynała mocno od niej odstawać. Zanosi się więc na to, że trzecia, zamykająca trylogię odsłona będzie dość luźno traktowała wydarzenia z kart książki i staną się one raczej inspiracją niż pierwowzorem.

Kolejne 365 dni "szaleńczo zaskakującym" filmem

Jak będzie faktycznie, przekonamy się jeszcze w te wakacje. Netflix poinformował, że "Kolejne 365 dni" zadebiutują 19 sierpnia. W każdym razie sama Blanka Lipińska jest niezmiernie podekscytowana i napisała na swoim Instagramie, że trzecia część będzie „szaleńczo zaskakującym" filmem i jej ulubionym w całej serii.

W związku z odejściem od literackiego pierwowzoru trudno przewidzieć jak zostanie rozwiązany wątek fabularny. Całkiem możliwe, że zobaczymy, kto zostanie wybrankiem Laury – Massimo czy Nacho. Są to oczywiście tylko spekulacje, a Netflix nie pomaga w zdobywaniu konkretów, gdyż w tej chwili nie przekazuje żadnych informacji o swojej nowej produkcji.

Film "Kolejne 365 dni" zadebiutuje na Netflixie 19 sierpnia 2022 roku, a w rolach głównych pojawią się ponownie Anna-Maria Sieklucka, Michele Morrone i Simone Susinna.