Nawet jeśli wykupujemy wakacje w biurze podróży i nie mamy zamiaru ruszyć nawet przysłowiowym palcem, to w naszym smartfonie i tak powinno znaleźć się kilka podstawowych aplikacji turystycznych, dzięki którym będziemy przygotowani na każdą okoliczność. Jakich? Oto nasza niezawodna 7 apek:

PackKing

Przed każdym urlopem rwiecie włosy z głowy, bo nie macie pojęcia, co spakować do walizki? Spokojnie, nie jesteście sami - pakowanie to prawdziwa sztuka, bo w zależności od miejsca, długości urlopu czy preferowanych aktywności, trzeba zabrać zupełnie inny zestaw odzieży czy akcesoriów. I jak się w tym wszystkim nie pogubić? Instalując jedną z polecanych aplikacji do pakowania, które powstały właśnie w tym celu, by użytkownik zawsze był dobrze przygotowany do urlopu, np. PackKing. Pozwala ona szybko stworzyć listę rzeczy do spakowania, a także odhaczać te, które już znalazły się w walizce, dzięki czemu dokładnie wiemy, co zabraliśmy na urlop i co powinno z niego wrócić (chociaż przy powrocie do domu walizka zawsze wydaje się mieć mniejszą pojemność). Możemy też skorzystać z automatycznego generatora, by na podstawie płci, celu podróży, zaplanowanych czynności, transportu, pogody, możliwości zrobienia prania oraz innych osobistych preferencji stworzyć spersonalizowaną listę niezbędników.

PackKingPackKing Google Play

Tłumacz Google

Część smartfonów z Androidem ma preinstalowaną aplikację Tłumacza Google, ale nie wszystkie, więc lepiej się upewnić przed wyjazdem, jak to wygląda w naszym przypadku. Szczególnie jeśli wybieramy się do jakiegoś bardziej egzotycznego kraju, bo niektóre pakiety językowe wymagają pobrania i zainstalowania osobno, a z internetem na urlopie bywa bardzo różnie (zarówno z dostępnością, jak i cenami). Warto bowiem pamiętać, że chociaż coraz więcej osób na świecie posługuje się językiem angielskim i innymi popularnymi językami, to z tłumaczem w smartfonie jesteśmy przygotowani na każdą sytuację, np. taką, w której nie mamy wokół innych ludzi, tylko tekst w obcym języku. Bo Tłumacz Google pozwala obecnie nie tylko na tłumaczenie wpisanego tekstu w 108 językach, ale i tłumaczenie w czasie rzeczywistym z użyciem aparatu, tłumaczenie ze zdjęć i pisma odręcznego, a nawet transkrypcję mowy niemal na bieżąco (w 8 językach). Świat bez barier? Zdecydowanie!

Tłumacz GoogleTłumacz Google Google Play

Revolut

Revolut to nie do końca aplikacja, ale usługa wymagająca założenia konta bankowego, czego nie trzeba się jednak obawiać. Wszystko odbywa się wprawdzie w aplikacji, a w procesie rejestracji musimy zeskanować swój dowód osobisty i zrobić sobie zdjęcie, ale to pewne rozwiązanie, z którego korzystają miliony użytkowników na całym świecie. Co więcej, od 1 lipca 2022 roku Revolut przestaje być też fintechem świadczącym usługi finansowe i staje się pełnoprawnym bankiem, co wiąże się również z objęciem systemem gwarancji depozytów do kwoty 100 tys. EUR, więc nasze środki są bezpieczne. A dlaczego warto korzystać z tej apki, również na co dzień? Bo to kompleksowe rozwiązanie finansowe, będące połączeniem konta bankowego (z fizycznymi i wirtualnymi kartami płatniczymi), platformy inwestycyjnej i kantoru, dzięki czemu w kilka chwil wymienimy złotówki na potrzebną walutę po dobrym kursie i zapłacimy za zagraniczne zakupy bez niekorzystnych prowizji bankowych oraz związanych z nimi przykrych niespodzianek po powrocie. 

RevolutRevolut Google Play

Airbnb

Jeśli jeździcie na wakacje głównie po to, by poznawać nowych ludzi i miejsca, ale niekoniecznie te z pierwszych stron katalogów biur podróży, to powinniście zainteresować się aplikacją Airbnb. To platforma łącząca osoby szukające miejsca do spędzenia urlopu oraz gospodarzy, którzy chcą wynająć swoje prywatne mieszkania w celach zarobkowych, np. w czasie, gdy sami będą gdzieś na wakacjach. W ten sposób możemy poznać niemal cały świat i spędzić urlop w miejscu, które w inny sposób nie byłoby dla nas dostępne - chatki w lesie, domy z widokiem na morze, apartamenty w centrum miast, luksusowe wille i co tylko przyjdzie nam do głowy. W ramach aplikacji możemy zarezerwować miejsca pobytu (zarówno na krótko, jak i długoterminowo), opłacić rezerwację, a także kontaktować się z gospodarzami, jeśli będziemy potrzebować ich pomocy podczas pobytu. 

AirbnbAirbnb Google Play

Tripadvisor

A kiedy już będziemy na miejscu, niezastąpiona może okazać się inna aplikacja, a mianowicie Tripadvisor, czyli jak sama nazwa wskazuje mobilny doradca turystyczny. Apka pozwala sprawdzić, jakie atrakcje w okolicy koniecznie powinniśmy zobaczyć albo wybrać restaurację z najlepszą lokalną kuchnią, która nie powstała po to, by zarabiać na turystach, ale na co dzień karmić mieszkańców. Wszystkie oceny bazują zaś na milionach podróżnych, którzy odwiedzili wszystkie te miejsca przed nami, a do tego bardzo często są wzbogacone zdjęciami, więc zawsze możemy sprawdzić, czy np. wybrany przez nas hotel faktycznie wygląda tak jak w ofercie biura podróży. Po urlopie możemy zaś wzbogacić serwis swoimi opiniami, by pomóc kolejnym podróżnikom dokonać najlepszych możliwych wyborów. 

TripadvisorTripadvisor Google Play

Uber

A kiedy wiemy już, gdzie chcemy jechać, pozostaje tylko udać się na miejsce. Tyle że nie wszędzie jesteśmy w stanie dojść, komunikacja miejska nie zawsze działa sprawnie, a taksówkarze bardzo często lubią naciągać turystów. Jak sobie z tym poradzić? Najłatwiej za pomocą Ubera, który działa już w ponad 10 000 miast na całym świecie - to aplikacja łącząca kierowców i pasażerów, za pomocą której możemy nie tylko zamówić transport (nawet nie znając swojej dokładnej lokalizacji, wystarczy włączyć GPS), ale i za niego zapłacić. Co więcej, z góry znamy cenę przejazdu, więc unikniemy nieprzyjemnych niespodzianek, a dzięki opcji płatności za pomocą połączonej z apką karty płatniczej, nie musimy mieć przy sobie nic poza telefonem. Uber dba też o bezpieczeństwo swoich użytkowników, dlatego kierowcy są sprawdzani, znamy ich tożsamość oraz oceny, jakie wystawili im inni pasażerowie, a do tego możemy udostępnić swój przejazd bliskim osobom, dzięki czemu zawsze wiedzą, gdzie jesteśmy oraz bezpośrednio z apki wezwać służby ratunkowe, jeśli pojawi się taka konieczność. 

UberUber Google Play

mObywatel

Na koniec aplikacja, która wciąż budzi wiele kontrowersji, głównie ze względu na Unijny Certyfikat Covid, ale to właśnie z jego powodu warto ją zainstalować przed podróżą. Bo choć większość krajów zdjęła już ograniczenia związane z pandemią koronawirusa, to w części wciąż są one przestrzegane, a aplikacja mObywatel to najłatwiejszy sposób okazania zaświadczenia o zaszczepieniu, statusie ozdrowieńca czy negatywnym wyniku testu. Poza tym, mObywatel to wygodna metoda potwierdzenia swojej tożsamości (w pociągach, w urzędach, podczas głosowania, przy zakładaniu kart lojalnościowych, przy odbiorze listu poleconego na poczcie, podczas meldunku w hotelu, w przychodni itd.), bo w apce przechowujemy cyfrowe wersje naszego dowodu osobistego, prawa jazdy czy dowodu rejestracyjnego pojazdu.

mObywatelmObywatel Google Play