Oglądający to zdarzenie przechodnie mogli mieć wrażenie, że nadszedł dzień, kiedy roboty rozpoczęły powstanie przeciwko ludzkości. Jednak prawdziwym powodem dziwnego zdarzenia były problemy z oprogramowaniem platformy zarządzającej pracą floty samochodów Cruise. Część samochodów udało się odwołać z tego zgromadzenia zdalnie, ale do niektórych musiał przyjechać personel należącej do General Motors firmy oferującej bezzałogowe taksówki.

Na temat wpadki pojawiło się wiele postów w serwisach społecznościowych. Wszystkie one są zgodne co do niecodziennego zachowania autonomicznych pojazdów oraz ich liczby. Osiem samochodów należących do Cruise zjechało niemal jednocześnie na ulice Gough i Fulton. Zaparkowały i zablokowały ruch.

Samochody autonomiczne zablokowały San Francisco

Dziwny incydent ma miejsce cztery miesiące po tym, jak Cruise zaczął oferować autonomiczne przejazdy mieszkańcom San Francisco w ramach próbnej usługi robotaxi i zaledwie kilka dni po tym, jak zaczął pobierać opłaty od pasażerów za przejazdy.

Obecnie autonomiczne samochody Cruise'a mają pozwolenie na kursowanie w godzinach od 22:00 do 6 rano, kiedy drogi są mniej zatłoczone. Za kierownicą nie ma kierowcy zapasowego, więc pasażerowie są naprawdę sami w pojeździe. Nie jest jasne, czy w samochodach byli jacyś pasażerowie, którzy utknęli po samowolnej akcji robotaksówek.

Nie jest jeszcze jasne, czy władze ukarają Cruise'a za naruszenie przepisów ruchu drogowego i czy w ogóle mają jakieś procedury na wypadek podobnych zdarzeń z udziałem samochodów autonimicznych.

Warto też przypomnieć, że samochód Cruise był już bohaterem zdarzenia, kiedy został on zatrzymany przez policjantów, którzy byli ogromnie zdziwieni, bo nie znaleźli w nim kierowcy.