HBO Max wstrzymuje oryginalne produkcje w dużej części Europy. Serwis streamingowy potwierdził, że nie będzie już produkować w Danii, Szwecji, Norwegii, Finlandii, Europie Środkowej, Holandii i Turcji. Nietknięte pozostają tylko Hiszpania i Francja. Opisywane działanie jest częścią planu Warner Bros. Discovery, który ma obniżyć koszty o około 3 miliardy dolarów po oddzieleniu od AT&T.

W oświadczeniu dla mediów napisano, że przeglądając obecną propozycję treści w istniejących usługach, szefowie serwisu zdecydowali usunąć część oryginalnych programów z HBO Max, a także zaprzestać ich produkcji oraz realizacji nowych pomysłów w krajach skandynawskich, Europie Środkowej, Holandii oraz Turcji.

HBO Max wprowadza oszczędności. Nie będzie polskich produkcji

Niektóre z najbardziej chwalonych programów, w tym Lust (Szwecja) i Kamikaze (Dania), pochodziły ze Skandynawii, a więc oprócz zaprzestania produkcji, HBO Max usunie te programy wraz z węgierskim dramatem The Informant ze swoich usług na całym świecie. Projekty już w produkcji i inne zatwierdzone programy będą podobno kontynuowane — ale mogą zostać sprzedane na inne platformy, a Warner będzie działał wyłącznie jako producent.

Zgodnie z przepisami wszystkie serwisy streamingowe osiągnęły 30-procentowe limity treści lokalnych wymagane na rynku w Europie. W związku z tym można podejrzewać, że za cięciami produkcyjnymi pójdą też spore redukcje kadrowe w europejskiej części biznesu.

Patrząc na to, co dzieje się w Netflix i HBO Max można przewidywać, że zbliża się większy kryzys w tej branży. Gwałtowny rozwój spowodowany pandemią skończył się już dawno i gigantyczne platformy nie mają już paliwa, żeby wciąż rosnąć. Dlatego też coraz chętniej sięgają po redukcje zatrudnienia oraz ograniczają liczbę powstających produkcji.