Ujawnione dokumenty dowodzą, że 51-letni Elon Musk i Shivon Zilis (36 lat), złożyli w kwietniu petycję o zmianę nazwisk bliźniaków, tak aby składały się z kombinacji nazwisk matki i ojca.

Zilis urodziła bliźniaki w Austin w Teksasie w listopadzie 2021 roku. Miało to miejsce na kilka tygodni przed tym, jak Musk i piosenkarka Claire Boucher, lepiej znana jako Grimes, doczekali się drugiego dziecka urodzonego im przez surogatkę. Oznacza to tyle, że Elon Musk nie próżnuje i łącznie ma już dziewięcioro dzieci z trzema różnymi kobietami. To wymienionych powyżej trzeba doliczyć pięcioro potomstwa z byłą żoną Justine Wil.

Elon Musk dba o przyrost naturalny w USA. Ma już dziewięcioro dzieci

Dyrektor generalny Tesli od dawna jest zwolennikiem zwiększania światowego wskaźnika urodzeń, ostrzegając, że od około 50 lat utrzymuje się on poniżej minimalnego zrównoważonego poziomu w Stanach Zjednoczonych, co może spowodować upadek cywilizacji.

Sam nawet skomentował żartobliwie swoje wpisy na Twitterze, że robi co może. I jak widać, dotrzymuje słowa.

Na profilu Shivon Zilis znajdującym się na LinkedIn można wyczytać, że pełni stanowisko dyrektor ds. operacyjnych i projektów specjalnych w Neuralink, wcześniej pracowała w IBM i funduszu venture capital Bloomberg Beta. Jest także członkiem zarządu w firmie OpenAI, której Musk jest współzałożycielem, i znalazła się na liście 30 Under 30 Forbesa w kategorii venture capital w 2015 roku. Zilis została również wymieniona jako jedna z osób, które Musk mógł wyznaczyć do prowadzenia Twittera po jego przejęciu, zakładając, że kiedykolwiek do tego dojdzie.

Skądinąd wiadomo, że nie wszystkie dzieci Muska pałają wielką miłością do najbogatszego taty na świecie. Na początku tego roku jedno z dzieci Muska złożyło prośbę o zmianę nazwiska i otrzymanie nowego aktu urodzenia. W dokumencie złożonym w sądzie znalazł się zapis: „Już nie mieszkam ani nie chcę być spokrewniony z moim biologicznym ojcem i mieć z nim cokolwiek wspólnego".