Chiny już kilkadziesiąt lat temu zepchnęły pornografię do podziemia, czyniąc z niej w 1949 roku zakazaną rozrywkę. Oczywiście nie oznacza to, że jednym zakazem załatwiono sprawę i rozbierane zdjęcia i filmy zniknęły z sieci w tym kraju.

Okazuje się, że do tropienia niedozwolonych treści wykorzystywana jest tam nadzwyczajna kombinacja – boty działające na podstawie sztucznej inteligencji oraz „rzeczoznawcy", czyli specjalnie wyszkoleni ludzie. Taka wyspecjalizowana komórka śledcza zajmuje się tropieniem i ocenianiem treści, które mają zadatki na określenie ich pornografią. Większość ludzkiej części tego zespołu stanowią kobiety.

Chiński hełm do wykrywania... porno

Jednak z czasem, nadmierna ekspozycja na tego typu treści powoduje u ludzi spadek czujności i mimo przeszkolenia i doświadczenia, pornograficznym cenzorom zdarza się przepuścić treści, które nie powinny znajdować się w publicznym obiegu. Stąd właśnie pomysł opracowania specjalnego hełmu do skanowania fal mózgowych, ujawniających kontakt z pornografią.

Naukowcy z Uniwersytetu Jiaotong w Pekinie opracowali sposób, aby potencjalnie ułatwić życie rzeczoznawcom. Hełm przeciw pornografii wykrywa zmiany w falach mózgowych, pojawiające się w trakcie oglądania treści pornograficznych – nawet mocno „zakamuflowanych".

Co ciekawe może on nawet ignorować fale mózgowe spowodowane innymi czynnikami, takimi jak emocje, zmęczenie, a nawet przypadkowe myśli. Jest więc całkowicie odporny na zmęczenie i rozproszenie – typowe dla człowieka.

Naukowcy przetestowali urządzenie na 15 ochotnikach płci męskiej w wieku 20-25 lat. Można powiedzieć, że działało bez pudła i wykrywało, gdy tester zobaczył coś, co można zaklasyfikować jako porno.

Przytrafiło się jednak kilka fałszywych trafień, ale twórcy hełmu obwinili o to brak odpowiedniego materiału szkoleniowego dla testerów. Z powodu zdelegalizowania pornografii w Chinach trudno jest o „materiał szkoleniowy" i panowie poddający się testowi nie mieli jak nabrać doświadczenia. Otwarte pozostaje także pytanie, czy hełm będzie równie skuteczny w przypadku kobiet.

Hełm pozwala cenzorom wyświetlać dużą liczbę obrazów w krótkim odstępie czasu, a urządzenie automatycznie rejestruje te, które są zbyt niegrzeczne dla obywateli Chin. Wyklucza to błędy ludzi, które do tej pory przytrafiały się dość często.

Istnieją jednak obawy dotyczące zastosowań urządzenia poza tym scenariuszem. Niektóre chińskie fabryki wykorzystują urządzenia do monitorowania mózgu, aby poprawić produktywność i zmniejszyć liczbę wypadków w miejscu pracy. Nie ma przepisów ograniczających, jakie informacje mogą gromadzić, więc kto wie, dokąd może to prowadzić.