Ben i Michalski byli częścią zespołu artystycznego, który pracował nad Wiedźminem 3, a później nad Cyberpunkiem 2077.

Pierwsza gra Dark Passenger nie ma jeszcze nazwy, ale strona internetowa studia zawiera kilka szczegółów na temat projektu. Ben i Michalski twierdzą, że chcą stworzyć grę online dla wielu graczy, która będzie wspierać zarówno rozgrywkę konkurencyjną, jak i kooperacyjną. Opisywany przez nich tytuł wyraźnie zapożycza nieco elementów z takich gier jak Titanfall i Absolver.

Nasz system pozwoli graczom wykonywać niesamowite akcje, takie jak bieganie po strzałach wystrzelonych przez innych graczy, szybkie wspinanie się po pionowych powierzchniach za pomocą pazurów shuko lub używanie włóczni yari jak kija do przeskakiwania przeszkód. Walka w krótkim dystansie będzie wymagała nie tylko zręczności, ale także taktyki i ścisłej współpracy z kolegami z drużyny.

Strona zachęcająca do podjęcia pracy w Dark Passenger wyraźnie nawiązuje do niektórych elementów, za które krytykowany był CDPR. Można na niej wyczytać, że:

Tworzymy środowisko wolne od uprzedzeń, oparte na tolerancji, wsparciu i zrozumieniu. Indywidualne potrzeby traktujemy równie poważnie, jak oczekiwania grupy. Zapewniamy wszelkie udogodnienia, prywatną opiekę medyczną oraz płatne nadgodziny. Kładąc nacisk na równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, oferujemy elastyczne godziny pracy i urlopy.

Niestety nowe studio nie ujawniło nawet przybliżonej daty premiery ich gry. Oczywiście będziemy obserwować poczynania tej grupy i gdy tylko Dark Passenger poda kolejne szczegóły, wrócimy do tematu.

Warto przypomnieć, że to nie pierwsza samodzielna inicjatywa byłych pracowników CDP Red. Z początkiem roku były dyrektor tej firmy Konrad Tomaszkiewicz ogłosił, że tworzy studio o nazwie Rebel Wolves. Ujawnił wtedy, że jego zespół wyda swój pierwszy projekt, grę RPG z gatunku dark fantasy, zbudowaną na silniku Unreal Engine 5, gdzieś w 2025 roku. Do jego zespołu dołączyło wilu byłych pracowników twórców Wiedźmina i Cyberpunka, którzy nie byli zadowoleni atmosferą panującą u ich byłego pracodawcy.