Wcześniej codziennie sprzedawano od trzech do czterech paczek takich prezerwatyw. A teraz paczki prezerwatyw znikają ze sklepu w mgnieniu oka - komentuje właściciel sklepu z artykułami medycznymi. Wynika to z faktu, że po namoczeniu smakowych prezerwatyw w gorącej wodzie, uwalniany jest z nich poliuretan, co powoduje powstanie koktajlu, który może odurzać na 10 do 12 godzin.

Moczą smakowe prezerwatywy, a następnie piją „koktajl"

Poliuretan to plastikowa substancja stosowana w materiałach codziennego użytku, takich jak izolacja budynków, części samochodowe i klej - nie trzeba chyba więc wyjaśniać, że tego typu syntetyk jest mocno szkodliwy? Portal Vice tłumaczy, że prezerwatywy zwykle moczy się w wodzie przez sześć do ośmiu godzin, a następnie… pije tak powstały „koktajl" z poliuretanem.

Dheeman Mandal, pracownik szpitala oddziałowego w Durgapur, tłumaczy, że proces ten może uzależniać, podobnie jak ma to miejsce w przypadku narkotyków czy alkoholu:

Prezerwatywy zawierają związki aromatyczne, które rozkładają się, tworząc alkohol. Uzależniają. Ten aromatyczny związek znajduje się również w kleju Dendrite [lokalny odpowiednik Butaprenu - red.], którego w podobnym celu używa wiele uzależnionych osób.

Eksperci podkreślają, że spożywanie takiej wody po prezerwatywach smakowych ma poważne konsekwencje zdrowotne. Może powodować odurzenie i uzależnienie, a regularne picie wpłynie też na płuca i nerki, a także zaszkodzi układowi nerwowemu. Sanjith Saseedharan, kierownik oddziału intensywnej opieki medycznej w szpitalu SL Raheja w Bombaju, dodaje również w rozmowie z serwisem Vice, że długotrwałe stosowanie tego może prowadzić do zaburzeń psychicznych, w tym agresywnych zachowań, utraty przytomności, a w niektórych przypadkach nawet śmierci.