Ben Affleck ponownie wcieli się w rolę Batmana w nadchodzącym sequelu Aquamana. Jego powrót został ogłoszony przez gwiazdę filmu Jasona Momoę w poście na Instagramie, zawierającym selfie dwóch aktorów.

 
Zjednoczeni – napisał Momoa

"Aquaman and the Lost Kingdom" jest w trakcie produkcji, a więc poczekamy jeszcze na końcową wersję filmu. Jednak tytułowy bohater pozwolił sobie ujawnić powrót Afflecka i nie kryje radości z tego powodu. Aktor opublikował zdjęcia oraz krótki film.

Warner Bros. na razie milczy i nie opublikowano oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, ale trudno sobie wyobrazić sobie, że Momoa mógł pozwolić sobie na jakąkolwiek samowolkę i ujawnić coś, czego wytwórnia nie chciałaby ujawniać.

Ben Affleck powraca do roli Batmana

Przygoda Afflecka z rolą Batmana jest dość długa, wcześniej grał mściciela w pelerynie w serii filmów osadzonych w DC Extended Universe, w tym „Batman v Superman: Dawn of Justice", „Justice League" i „Suicide Squad". Po tej serii ogłosił w 2019 roku, że odchodzi z tej roli. Jednak niedługo po tym okazało się, że Affleck powróci jako Batman w „The Flash", który ma ukazać się w 2023 roku, a teraz wiemy, że pojawi się również w sequelu Aquamana.

Wydaje się, że największym rozczarowaniem, Bena Afflecka jest fakt, że nie udało mu się spełnić marzenia, że wyreżyseruje, współtworzy scenariusz i zagra we własnym filmie z Batmanem. Owszem grywał tę rolę wielokrotnie w rozmaitych filmach, ale zawsze był to zlepek postaci z uniwersum DC. Samodzielny film o Batmanie z jego udziałem byłby z pewnością ukoronowaniem starań tego aktora.