Taycan Turbo S, które pokonało 20,8-kilometrowy tor w czasie zaledwie 7 minut 33 sekund, był standardowym modelem produkcyjnym wyposażonym w zestaw wyczynowy. Pomogło to Taycanowi zdetronizować Teslę Model S Plaid, która wcześniej utrzymywała ten rekord z czasem okrążenia 7 minut i 35 sekund.

Na torze wyścigowym Nürburgring od dziesięcioleci odbywają się testy pojazdów. Osiągniecie na tym torze rekordowego czasu, jest powodem do dumy dla producentów samochodów – wcześniej spalinowych, a obecnie także elektrycznych. Ostatnio takiego wyczynu dokonało Porsche, którego czterodrzwiowy Taycan Turbo S zanotował najszybszy czas okrążenia dla seryjnego samochodu elektrycznego.

Czas ukończenia wyścigu Taycan wynoszący 07:33.350 min jest nieco ponad dwie sekundy krótszy niż jego główny rywal, Model S Plaid. Flagowy sedan Tesli zanotował czas okrążenia 07:35,579 min we wrześniu ubiegłego roku.

Jeśli chodzi o Taycan Turbo S, Porsche zauważa, że samochód był całkowicie standardową jednostką produkcyjną. Jednak na potrzeby testu musiał być wyposażony w klatkę bezpieczeństwa i siedzenia wyścigowe. Porsche wyposażyło go również w zestaw homologowanych do ruchu drogowego opon sportowych Pirelli P Zero Corsa, które mają konstrukcję przypominającą oponę wyścigową, zapewniającą lepszą, bardziej lepką przyczepność na torze.

Przeprowadzono również aktualizację oprogramowania dla systemu Porsche 4D Chassis Control, co pozwoliło mu harmonijnie współpracować z nowymi oponami. Samochód jest już produkowany. Niemcy zapowiadają, że w konfiguracji (poza klatką) testową będzie do kupienia jedynie w ich kraju.