Pierwszy odcinek serialuGra o Tron: Ród smoka" był wyczekiwany od dawna, a zainteresowanie nim było ogromne. Wielbicielom sagi o smokach nie przeszkodziła nawet fatalna godzina, o której w niektórych krajach odbywała się jego premiera. W Polsce trzeba było zarwać noc, żeby o 3 włączyć HBO Max i zobaczyć co też wyszykowali twórcy serialu.

Pierwszy odcinek wyemitowano w HBO Max 22 sierpnia. Według danych Nielsena tylko w Ameryce Północnej, do tej pory zobaczyło go już ponad 20 milionów widzów.

Dowodem ogromnego powodzenia mogą być też serwery HBO, które nie wytrzymały ruchu generowanego w trakcie premiery i wielu widzów nie mogło oglądać pierwszego odcinka. Pierwszy epizod ustanowił rekord oglądalności dla premierowych odcinków seriali HBO w Ameryce, Ameryce Łacińskiej, Europie, Afryce i regionie Środkowego Wschodu.

HBO potwierdziło dobre wyniki premierowego odcinka

W związku z tym trudno dziwić się decyzji zarządowi Warnera, który postanowił wyłożyć kolejne pieniądze na produkcję drugiego sezonu. Zanosi się na to, że przez kolejnych kilka lat serial będzie motorem napędowym HBO Max. W tej chwili trudno oczywiście jednoznacznie o tym przesądzić, ale ma duże zadatki, żeby przebić poprzednią serię.

Jesteśmy dumni z tego, co cały zespół Rodu smoka osiągnął w pierwszym sezonie. Nasza fenomenalna obsada i ekipa podjęli ogromne wyzwanie i przekroczyli wszelkie oczekiwania, dostarczając produkcję, która już stała się obowiązkowym serialem telewizyjnym. Ogromne podziękowania dla współtwórcy i producenta wykonawczego George'a R.R. Martina oraz współtwórcy i showrunnerów Ryana Condala i Miguela Sapochnika za poprowadzenie nas w tę podróż. Nie moglibyśmy być bardziej podekscytowani kontynuacją ożywiania epickiej sagi rodu Targaryenów w drugim sezonie — powiedziała Francesca Orsi, wiceprezes wykonawczy ds. programowania HBO.

Jest zdecydowanie za szybko na oświadczenia dotyczące daty premiery oraz innych szczegółów. Mało tego nie pojawiły się żadne informacje o terminie rozpoczęcia zdjęć.