Dopiero co mieliśmy okazję poznać robota Proteus, za pomocą którego Amazon świętował 10-lecie swojej przygody z robotyką, a także inne robotyczne rozwiązania firmy, które trafią do jej magazynów w najbliższym czasie, jak ramię Cardinal do podnoszenia i transportu paczek czy automatyczny system skanowania paczek. Wygląda jednak na to, że to dopiero początek i docelowo Amazon może postawić na pełną automatyzację pracy w swoich placówkach, czego dowodem są choćby najnowsze zakupy firmy.

Roboty nie zastąpią ludzi, ale będą im pomagać

Koncern kupił właśnie belgijską markę Cloostermans, która produkuje roboty zdolne do ustawiania palet w stosy w magazynach. Jak podkreśla Amazon, zakupy były dla niego naturalnym wyborem, bo od dłuższego czasu korzystał już z rozwiązań firmy, w tym jej technologii pakowania produktów. Teraz zaś ok. 200 pracowników stanie się częścią Amazon Global Robotics w Europie i będzie mogło skupić się tylko i wyłącznie na potrzebach giganta e-commerce. 

Koncentrując bogate doświadczenie firmy Cloostermans w zakresie inżynierii, maszyn i robotyki, będziemy szybciej wdrażać rozwiązania w naszym miejscu pracy, które wspierają pracowników w ich rolach i poprawiają bezpieczeństwo w pracy, a także pomagają zmniejszyć ilość odpadów opakowaniowych - komentuje rzecznik Amazona.

Wygląda więc na to, że na pełną robotyzację jeszcze poczekamy i jak wynika ze słów rzecznika wszystkie zaprezentowane rozwiązania mają na celu ułatwienie pracy ludziom, którzy nie będą musieli dźwigać i wykonywać niebezpiecznych zadań. Na dowód tego w oficjalnej wiadomości o przejęciu znajdziemy informację o tym, że od 2012 roku w magazynach firmy pojawiło się 520 tys. jednostek robotycznych, ale jednocześnie Amazon zapewnił w tym czasie ponad milion miejsc pracy.

Nie da się jednak ukryć, że ogłoszenie zakupu Cloostermans zbiega się w czasie z informacjami o pierwszym związku zawodowym w magazynach firmy, więc trudno nazwać je przypadkowym. Pytanie tylko, czy chodzi o poprawę wizerunku Amazona, który chce być widziany jako firma przyjazna i bezpieczna dla pracowników, czy może „przypomnienie", że każdego można zastąpić, szczególnie kiedy w grę wchodzą roboty.

Przypominamy też, że na początku sierpnia Amazon osiągnął porozumienie w sprawie przejęcia firmy iRobot, czyli twórcy robotów odkurzających Roomba, więc za jakiś czas może być liderem branży zarówno robotów przemysłowych, jak i domowych.