Moje życie w Rolling Stonesach to cztery odcinki będące wywiadami z członkami zespołu oraz innymi gwiazdami i ludźmi związanymi ze sceną muzyczną. To chyba pierwszy raz, kiedy jest okazja, żeby usłyszeć tak dużo o życiu Stonesów od nich samych. Muzycy wpuszczają widzów nie tylko do życia muzycznego, ale pokazują też, jak kształtowały się ich losy osobiste. W każdym odcinku otrzymujemy prawdziwe portrety supergwiazd. Ich opowieści łączą się z wywiadami z plejadą artystów i ludzi, którzy pokochali muzykę Rolling Stones i się nią inspirowali.

Pierwszy odcinek poświęcono Mickowi Jaggerowi, który przez sześćdziesiąt lat jest wokalistą i frontmanem słynnego na całym świecie zespołu. Dowiadujemy się od niego, jak kształtowało się The Rolling Stones, które znamy obecnie. Wypowiedzi Jaggera wzbogacono wywiadami z muzykami i osobami bliskimi, a także sporą ilością archiwalnych nagrań.

Drugi odcinek to Keith Richards, genialny gitarzysta, twórca najbardziej rozpoznawalnych riffów i błyskotliwy wykonawca. Także on nie szczędzi informacji o swojej długiej karierze, opowiada jak powstawały klasyczne hity tej formacji i o życiu w zespole.

"Moje życie w Rolling Stonesach" - dokument na HBO Max

W trzecim odcinku opowiada sobie Ronnie Wood. Prawdziwa ikona brytyjskiego rocka, znakomity gitarzysta i współtwórca wielu utworów Stonesów. Muzyk opowiada o życiu w zespole i z zespołem, jego wzlotach i upadkach. Oczywiście także i tu nie brakuje wypowiedzi innych znamienitych muzyków oraz fragmentów występów supergrupy.

I wreszcie czwarty i ostatni odcinek poświecono zmarłemu w 2021 roku perkusiście zespołu. Charlie Watts był błyskotliwym muzykiem, który przyczynił się do powstania wielu hitów, a przy okazji niezwykle sympatycznym i pozytywnym człowiekiem. Koledzy z zespołu nie ukrywają, że jego odejście było ogromnym ciosem.

Za reżyserię odpowiadają znani dokumentaliści: Olliver Murray (The Quiet One) i Clare Tavernor (Generation ’66). Wszystkie cztery odcinki serialu Moje życie w Rolling Stonesach można oglądać na HBO Max.