Serial nosi tytuł Blade Runner 2099 i będzie kontynuacją kinowego Blade Runnera 2049. Wnioskując z tytułu, można podejrzewać, że jego akcja zostanie osadzona pięćdziesiąt lat po wydarzeniach, jakie poznaliśmy w filmie. Ciekawe jest więc, jak Scott ma zamiar powiązać fabularnie swój nowy pomysł z kinowym poprzednikiem, a w związku z tym, czy powrócą niektóre postacie i lokalizacje.

Serial powstaje na zamówienie Amazon Prime, a więc można być spokojnym o finansowanie i rozsądny budżet. Nie trzeba być też prorokiem, że w związku z tym będzie to tytuł ekskluzywny dla tej platformy.

Taki serial to bardzo dobry ruch Amazona. Blade Runner 2049 został bardzo ciepło przyjęty przez fanów i zarobił przyzwoite pieniądze. Film chwalono za artystyczną reżyserię, warstwę aktorską, poruszanie trudnych tematów, a zwłaszcza za doskonałą ścieżkę dźwiękową. Jeśli zespół odpowiedzialny za powstanie Blade Runnera 2099 zdoła powtórzyć ten sukces, to Amazon będzie miał kolejny hit, a widzowie mogą liczyć na znakomity serial.

Amazon wyprodukuje serial "Blade Runner 2099"

Producentami wykonawczymi serialu Blade Runner 2099 są Silka Luisa, Andrew Kosove, Broderick Johnson i Ridley Scott. Wiadomo już, że Scott osobiście wyreżyseruje przynajmniej kilka odcinków.

Jesteśmy zaszczyceni, że możemy zaprezentować kontynuację serii Blade Runner i jesteśmy przekonani, że współpracując z Ridleyem, Alcon Entertainment, Scott Free Productions i niezwykle utalentowaną Silką Luisą, Blade Runner 2099 zachowa ducha poprzednich filmów — powiedział Vernon Sanders, szef produkcji telewizyjnych w Amazon Studios.

Produkcja serialu już ruszyła, ale jest to na tyle wczesny etap, że Amazon Prime nie jest w stanie podać nawet przybliżonej daty premiery.