Igor Klymenko i jego rodzina musieli opuścić swój dom w Kijowie na początku tego roku, kiedy Rosja rozpoczęła inwazję. Młody Ukrainiec przypomniał sobie poprzednią próbę stworzenia drona wykrywającego miny, z którym nosił się w 2014 roku, kiedy Rosja najechała Krym. Klymenko desperacko szukał sposobu, by pomóc zarówno żołnierzom, jak i cywilom. Wtedy miny lądowe były odpowiedzialne za śmierć lub zranienie ponad 7000 osób rocznie i liczba ta z pewnością nie zmniejszyła się w ciągu ostatnich miesięcy.

Operatorzy wykrywaczy metali, sondy minowe i zwierzęta wyszkolone do wyczuwania materiałów wybuchowych to najczęściej stosowane i najtańsze sposoby wykrywania min lądowych. Jednak wszystkie one wymagają przebywania w bardzo bliskiej odległości od znalezionych materiałów wybuchowych.

Pomysł Klymenki polega na wykrywaniu min z powietrza i nie wymaga on narażania ludzi ani zwierząt.

Bazą jego wynalazku jest quadkopter 4DRC F5 PRO — niedrogi, dostępny na rynku dron, często używanego w fotografii i filmowaniu. Klymenko zbudował niestandardowy wykrywacz metali, który można zawiesić na dronach i używać podczas lotu. Przed startem dron rejestruje swoje statyczne współrzędne GPS i czeka, aż Klymenko ustawi geograficzny promień wyszukiwania.

Gdy dołączony wykrywacz metalu zlokalizuje minę, wysyła sygnał podczerwieni do fototranzystora znajdującego się w systemie obsługiwanym przez Arduino. Klymenko napisał kod C++, aby określić współrzędne GPS miny na podstawie prędkości drona, a także czasu między początkowym skanowaniem GPS a odbiorem sygnału podczerwieni. Te współrzędne, które niezawodnie mieszczą się z dokładnością do dwóch centymetrów, mogą pomóc cywilom unikać min lądowych i kierować profesjonalnymi rozminowującymi po zakończeniu wojny.

Dron do wykrywania min

Klymenko ma nadzieję ulepszyć swój wynalazek poprzez dodanie kilku kluczowych funkcji. System malowania w sprayu umożliwiłby dronowi oznaczenie lokalizacji min na ziemi, a radar penetrujący grunt jeszcze bardziej poprawiłby dokładność detektora.

Klymenko może nawet kiedyś wprowadzić sztuczną inteligencję, aby określić dokładny typ miny, a także system zdalnej detonacji. Pomimo licznymi zajęciami na studiach, gdzie próbuje uzyskać dyplomy z informatyki, matematyki i budowy maszyn na Uniwersytecie Alberty i Kijowskim Instytucie Politechnicznym, Klymenko dąży do przygotowania drona do seryjnej produkcji. Jego zdaniem ostateczna konstrukcja będzie gotowa do końca roku.