Instagram po tymczasowym zawieszeniu konta Pornhub z początku tego miesiąca, będącego następstwem nacisków konserwatywnych antypronograficznych grup, zdecydował się na nałożenie permanentnego bana. The National Center on Sexual Exploitation (NCOSE) przekonywało wtedy, że współpracuje z grupą międzynarodowych prawników i podzieliło się z Instagramem dowodami „przestępczości" na Pornhub.

Pornhub zbanowany na Instagramie

Przedstawiciel Meta poinformował w komentarzu dla Vice, że ostatecznie zdecydował się na permanentny ban konta Pornhuba na Instagramie, co jest efektem „regularnego naruszania regulaminu platformy". Wspomniane naruszenia nie zostały wyjaśnione czy nazwane, ale w regulaminie Instagrama znajduje się choćby umieszczenia pornografii i nagości.

Jak łatwo się domyślić, Pornhub nie zgadza się z decyzją Instagrama, w związku z czym wystosował do Meta list otwarty, podpisany przez ponad 60 osób związanych z branżą porno, w tym aktorów czy aktywistów Free Speech Coalition, w którym domaga się wyjaśnienia rzekomych naruszueń i przywrócenia konta.

Żądamy wyjaśnień i wskazówek, dlaczego nasze konta są stale usuwane i dlaczego treści, na które wydajemy pieniądze, aby nawiązać kontakt z naszymi odbiorcami, są usuwane, nawet jeśli nie naruszamy żadnych zasad Instagrama - możemy w nim przeczytać. 

Co ciekawe, Pornhub powołuje się tu na przykład… Kim Kardashian i przypadek zdjęcia jej nagich pośladków wykonanego w ramach sesji zdjęciowej dla Interview Magazine, jakim podzieliła się ze swoimi 330 mln followersów, co nie wywołało żadnej reakcji Instagrama. Jak podkreślają przedstawiciele platformy, bardzo cieszy ich wolność artystycznej ekspresji celebrytki, tyle że domagają się podobnego traktowania wszystkich użytkowników, w tym ich samych. 

Cieszymy się, że Kim i zespół artystyczny odpowiedzialny za obraz mogą swobodnie dzielić się swoją pracą na platformie, ale zastanawiamy się, dlaczego odmówiono nam takiego samego traktowania. Żądamy, aby Instagram natychmiast zakończył wszelką dyskryminację wobec osób zaangażowanych w branżę dla dorosłych - zauważa Pornhub w liście. 

I nie da się ukryć, że gdyby chodziło tylko o roznegliżowane zdjęcia, to pewnie zgodzilibyśmy się z Pornhabem, ale serwis ma ostatnio poważne problemy wizerunkowe, które z pewnością miały wpływ na decyzję Instagrama. Coraz częściej pojawiają się informacje, że strona ma problem z moderacją, przez co pojawiają się na niej materiały, które nigdy nie powinny się tam znaleźć, jak choćby gwałty czy z udziałem nieletnich osób - to właśnie z tego powodu Mastercard i Visa zerwały współpracę z Pornhube, całkowicie odcianając się od takich wizerunkowych i legalnych problemów.