Użytkownicy mediów społecznościowych zdążyli się już przyzwyczaić, że jeśli przypadkiem zrobią jakiś błąd w swoim wpisie albo zmienią zdanie co do tego, co chcą napisać, to zawsze mogą kliknąć „edytuj" i wszystko poprawić. Tylko nie na Twitterze, bo w tym wypadku trzeba usunąć cały wpis i umieścić nowy - na szczęście wiele wskazuje na to, że już niebawem się to zmieni, bo platforma opublikowała właśnie pierwszy wpis po edycji, co sugeruje, że opcja jest już w ostatniej fazie testów.

Edycja postów w końcu zmierza na Twittera

Lepiej jednak nie ekscytować się tym za bardzo i od razu próbować tego u siebie, bo wiadomość nie wiąże się niestety z żadną konkretną datą premiery nadchodzącej funkcji Twittera - niemniej dobrze wiedzieć, że przycisk edycji najwyraźniej działa jak należy, a nowy tweet od firmy daje nam wyobrażenie o tym, jak funkcja będzie działać.

Jak można zobaczyć w testowym tweecie poniżej, edytowany wpis pokaże godzinę i datę „ostatniej edycji" na dole posta - użytkownicy mogą po prostu kliknąć i zobaczyć całą historię edycji tweeta ze wszystkimi poprzednimi wersjami. Nie wiadomo jednak, jak szczegółowo Twitter będzie śledzić zmiany postów i czy użytkownicy będą mieli możliwość ukrycia informacji o tym, czy i ile razy edytowali wpis.

Warto również zauważyć, że funkcja edycji tweetów zostanie początkowo udostępniona tylko użytkownikom Twitter Blue (jako forma testów na mniejszej liczbie użytkowników?), ale niewykluczone, że niedługo później będą mogli z niej korzystać wszyscy. Jak podkreśla Twitter, celem tego przycisku jest udostępnienie użytkownikom opcji sprawnej edycji w przypadku znalezienia błędów, które często pojawiają się na skutek szybkiej natury platformy.