Teraz na światło dzienne wychodzą nowe fakty ukazujące sprawę castingu do serialu oraz osoby Liama Hemswortha. Okazuje się, że Liam był na liście poważnych kandydatów do roli Geralta z Rivii i jego wybór na zastępcę Cavilla nie był przypadkowym wyborem.

Tak zwane dobrze poinformowane źródła donoszą, że 32-letni Liam Hemsworth, był na castingu w 2018 roku, jednym z faworytów do roli Geralta z Rivii w 2018 roku. Nie wiadomo co prawda, czy był na drugiej pozycji za Cavillem, czy plasował się w pierwszej trójce, ale zdecydowanie był wśród faworytów.

Wynika z tego, że dodatkowy casting w 2022 roku po rezygnacji Cavilla nie pojawił się znikąd i z pewnością dobieranie nowego aktora nie trwało zbyt długo. Aktor podobał się producentom od dawna. Dlatego prawdopodobnie wrócili i ponownie przejrzeli posiadane sekwencje filmowe z prób z faworytami i wybrali Liama Hemswortha.

Liam Hemsworth był jednym z faworytów do roli Geralta z Rivii

Wszystko to dokonało się gdzieś w drugiej połowie lata 2022, kiedy trzeci sezon Wiedźmina był jeszcze w produkcji.

Na marginesie, w 2018 roku pojawiły się pogłoski, że Sebastian Stan był faworytem do roli Geralta, ale nigdy nie zostało to potwierdzone ani skomentowane.

W każdym razie, zdjęcia do 4. sezonu Wiedźmina rozpoczną się dopiero w drugiej połowie 2023 roku, co oznacza, że data premiery może wrócić do tradycyjnego grudniowego terminu, czyi najbliższa możliwa opcja to 2024 rok. Fani będą mieli około dwóch lat na przywyknięcie do nowego odtwórcy roli Wiedźmina. Za to 3. sezon Wiedźmina jest w fazie postprodukcji, a premierę ustalono na lato 2023 roku.