Meta od dawna szuka oszczędności. Metaverse pochłania miliardy, a przychody z reklam spadają drastycznie. Nic więc dziwnego, że Mark Zuckerberg postanowił zredukować zatrudnienie i pozamykać niektóre nierentowne i słabo rokujące projekty. W wyniku tych działań znikną niektóre sprzęty, nad którymi pracowały liczne zespoły Meta.

Słyszeliście o inteligentnych ekranach Portal? Pewnie większość z was dowiaduje się o ich istnieniu właśnie teraz. Te urządzenia nie odniosły sukcesu rynkowe i nie sprzedawały się tak, jak chcieliby twórcy. W związku z tym projekt zostaje skasowany i nie będzie rozwiązany, a zespół pracujący nad tym urządzeniem jest do zwolnienia.

Ekrany Portal i smartwatch do kosza. Meta tnie koszty

Podobny los spotka także zapowiadanego dawno smartwatcha, który miał wyjść pod sztandarem Mety. Zarząd uznał zapewne, że przy tak dużej konkurencji na rynku i ugruntowanej dominacji kilku marek, przebicie się z nowym produktem będzie niezwykle trudne. Dlatego inteligentnego zegarka także nie zobaczymy.

Niedawno dowiedzieliśmy się, że pracę w Meta straciło aż 11 tys. osób. Z informacji uzyskanych przez Reutera wynika, niemal połowa żegnających się z firmą osób to ludzie zatrudnieni do tej pory w rozmaitych projektach sprzętowych.

Wyjątkiem jest dział Reality Labs, przynoszący wręcz gigantyczne straty, ale on pracuje nad Metaverse, a jak wiadomo jest to oczko w głowie Marka Zuckerberga.