Powodem trzeciego wycofania samochodów z rynku, w przeciągu zaledwie miesiąca jest problem z oprogramowaniem sprawiający, że tylne światła w niektórych samochodach nie działają prawidłowo.

Producent samochodów ogłosił akcję w sobotę w zgłoszeniu do National Highway Traffic and Safety Administration. Wycofanie dotyczy modeli 3 z rocznika produkcyjnego 2023 roku i modeli Y z lat 2020-2023 wyprodukowanych dla klientów z USA.

Zła passa Tesli trwa

W rzadkich przypadkach tylne światła po jednej lub obu stronach pojazdów, których dotyczy problem, mogą zapalać się z przerwami z powodu anomalii oprogramowania układowego. Może ona powodować fałszywe wykrywanie usterek podczas procesu budzenia pojazdu. Ten stan nie ma wpływu na światła hamowania, światła cofania i kierunkowskazy, które nadal działają zgodnie z przeznaczeniem. – czytamy w komunikacie NHTSA.

Tesla wyda aktualizację oprogramowania, aby rozwiązać ten problem. Firma nie miała doniesień o żadnych awariach ani urazach związanych z błędem. Producent samochodów dowiedział się o problemie pod koniec października.

Dzień wcześniej Tesla wycofała z rynku około 30 000 z powodu błędu mogącego powodować nieuzasadnione wystrzelenie poduszki powietrznej pasażera w pojazdach Model X.

Na początku tego miesiąca firma wycofała 40 186 pojazdów Model S i Model X z powodu problemu z oprogramowaniem, który mógł odciąć wspomaganie kierownicy dla pojazdów przejeżdżających przez dziury. Wcześniej firma wycofała ponad milion pojazdów z powodu niesprawnych okien.

W tym roku Tesla wdrożyła już 19 wycofań swoich samochodów.