Policja San Francisco wystąpiła z nietypową prośbą do władz. Chodzi o możliwość wprowadzania na ulice tego miasta uzbrojonych robotów, kiedy sytuacja będzie tego wymagała.

To nie pierwszy raz, kiedy amerykański departament policji skłania się ku polityce, która sprawia, że ludzie poczują się, jakby żyli w dystopijnym serialu telewizyjnym. Do zeszłego roku nowojorska policja miała kontrakt z Boston Dynamics, firmą, która tworzy psa-robota. W obliczu ogromnych protestów mieszkańców, ostatecznie zdecydowano, że zostanie wycofany z ulic miasta.

Boston Dynamics jest jedną z kilku firm budujących roboty, które zadeklarowały, że nie będą wykorzystywać swoich produktów jako broni i dlatego nie zasilą one szeregów armii ani policji. W związku z tym, zamiast ścigać bandytów — psi bot pomaga firmom takim jak DHL sortować i dostarczać paczki.

Uzbrojone policyjne roboty na ulicach San Francisco?

Także wiele instytucji popiera decyzję Boston Dynamics, ale kilka departamentów policji nie może się wprost doczekać zrobotyzowanych i uzbrojonych funkcjonariuszy.

Niezależnie od tego jak przerażająco brzmi dla niektórych z nas propozycja policji to warto wspomnieć o uzasadnieniu, które znacząco zmienia sposób patrzenia na robotyzację zadań policji.

Okazuje się bowiem, że zgodnie z propozycją: „Roboty będą używane jako śmiercionośna opcja siły tylko wtedy, gdy ryzyko utraty życia przez członków społeczeństwa lub funkcjonariuszy jest nieuchronne i przeważa nad jakąkolwiek inną opcją siły dostępną dla SFPD". Roboty będą również zdalnie sterowane, a ich obsługą zajmą się doświadczeni i specjalnie przeszkoleni funkcjonariusze.

Ustawodawcy mają głosować nad wnioskiem 29 listopada, ale wiele wskazuje na to, że nie zostanie on przyjęty. Sąsiednie Oakland, niedawno odrzuciło podobną propozycję złożoną przez własny wydział policji. Szanse na przejście tego pomysłu są więc bardzo nikłe.