"The Grand Tour" to seria produkowana na użytek Amazona. Po tym jak popularni dziennikarze rozstali się z BBC, w swoje szeregi próbowało wciągnąć ich wiele marek. Zwycięzcą polowania okazała się platforma internetowa Amazon, która coraz śmielej konkuruje z popularnym Netflixem.

Pierwszy odcinek nowego show popularnej trójki otwiera pompatyczna scena na pustyni. Jak donosi "The Sun", sekwencja kosztowała ponad trzy miliony dolarów, stając się jednocześnie najdroższą sceną tego typu, jakie widziano dotychczas na małym ekranie. I chyba się opłaciło. Piotr Kozłowski na łamach Moto.pl opisuje ją tak:

"Filmowa atmosfera, świetne kadry, montaż i scenariusz. Do tego wymowna muzyka Jimmy'ego Cliffa - piosenka "I can see clearly now" to wyraźne nawiązanie do przeszłości Clarksona w BBC. Wszystko zrealizowane z ogromnym rozmachem, jakby nie istniały żadne ograniczenia budżetowe."

Redakcja Moto.pl nie jest odosobniona w tej opinii. Choć oczywiście pojawiły się recenzje pozytywne i negatywne, zdecydowanie przeważają te pierwsze. Ponadto Amazon chwali się, że "The Grand Tour" stał się najchętniej oglądanym oryginalnym programem platformy w historii. Konkretne dane nie są jeszcze jednak znane.

Polscy widzowie będą mogli obejrzeć nowe perypetie Clarksona, Hammonda i Maya już w grudniu, kiedy to internetowa wideoplatforma Amazona oficjalnie trafi do naszego kraju.