Czy na tym Bożym świecie jest serial bardziej kultowy niż "Baywatch"? Czy ktokolwiek wyglądał lepiej w skąpym stroju kąpielowym niż Pamela Anderson? Czy można być jeszcze bardziej mężny i odważny niż David Hasselhoff?

"Słoneczny Patrol" nagrywano w latach 1989 - 2001. Choć z czasem produkcja utonęła w odmętach stacji telewizyjnych, a obsada często się zmieniała, pierwsze odcinki okazały się niemałym sukcesem, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Losy ratowników wodnych śledzono ze sporym zainteresowaniem, a biegająca po piasku Pamela Anderson szybko stała się symbolem seksu.

Patrząc na to, co dzieje się w Hollywood (moda na nostalgiczne powroty do dawnych bohaterów i historii), można było się spodziewać, że również "Słoneczny Patrol" doczeka się swojej kontynuacji. I rzeczywiście - po wielu latach wracamy na bajeczne plaże Los Angeles, ale...

...będzie dużo śmieszniej, niż w oryginalnej wersji, gdyż nowy "Baywatch" ma być w pierwszej kolejności pastiszem, komedią. Sporą dawkę humoru mają zagwarantować nam Zac Efron orz Dwayne Johnson.

 

I choć jesteśmy dziwnie pewni, że czeka nas więcej zażenowania niż śmiechu, to bieg plażą, w zwolnionym tempie, wciąż trzyma poziom!

Premierę zaplanowano na maj przyszłego roku. W jednej ze scen podobno ma się pojawić sam David Hasselhoff...