Pierwotnie Freddiego Mercury'ego miał zagrać Sacha Baron Cohen. I choć bardzo mocno kibicowaliśmy tej kandydaturze, wygląda na to, że producenci "Bohemian Rhapsody" wykazali się niemałym wyczuciem, ostatecznie decydując się na Rami Maleka (znanego przede wszystkim z głośnego serialu "Mr. Robot"). Zresztą - zobacz sam:

Jeśli podobieństwo nie ograniczy się tylko do wyglądu - możemy spodziewać się naprawdę wybitnej roli.

"Bohemian Rhapsody" reżyseruje Bryan Singer ("X-Men", "Superman: Powrót"). Aktywny udział w tworzeniu scenariusza brali udział muzycy Queen. Film będzie opowiadał o latach pomiędzy założeniem zespołu (1970), a słynnym koncertem Live Aid (1985), którego grupa była niekwestionowaną gwiazdą.

Premierę filmu zaplanowano na 25 grudnia 2018 roku.

"Cicha Noc" - zwiastun