Zbyt długo jako społeczeństwo nie zwracaliśmy uwagi na zdrowie psychiczne mężczyzn. Efekty tego możemy obserwować dziś w statystykach samobójstw, w których mężczyźni od dawna zajmują niechlubne pierwsze miejsce. W 2020 roku na ponad 200 tysięcy kobiet leczących się z depresji w ramach publicznej służby zdrowia, przypadło 68 tysięcy mężczyzn. 

Różnice między depresją kobiet a mężczyzn

Różnice między tym, jak przechodzą depresję mężczyźni i kobiety mogą wynikać zarówno z czynników biologicznych, psychologicznych, jak i społecznych. Te ostatnie będą miały największy wpływ na to, kiedy osoba chora sięgnie po pomoc. Kobiety znacznie szybciej zapisują się do lekarza czy na terapię. Mężczyźni mają większy imperatyw poradzenia sobie samemu, bycia odpowiedzialnym za siebie, często i za rodzinę, nie pozwalają sobie na słabość. 

Większość objawów depresji jest tożsama u obu grup. Dotychczasowe badania pokazują jednak, że w przypadku mężczyzn pierwszy depresyjny epizod pojawia się później niż u kobiet. Może też trwać krócej, a ryzyko jego nawrotu jest mniejsze. Choć smutek i płacz będzie pojawiał się w depresji zarówno kobiet, jak i mężczyzn, to w przypadku tych drugich częściej objawami choroby będą też agresja, złość czy ryzykowne zachowania.

Niestety te różnice powodują nie tylko to, że mężczyźnie trudniej będzie trafić do lekarza, bo takie zachowania często nie wzbudzają podejrzenia, ale mogą też utrudnić postawienie prawidłowej diagnozy. W kryteriach diagnostycznych wciąż ujmuje się te objawy, które charakterystyczne są bardziej dla kobiet. Już w 2013 roku Lisa A. Martin, amerykańska badaczką, udowodniła, że zmiana właśnie kryteriów według których diagnozuje się depresję, zmieniłaby proporcję i to właśnie wśród mężczyzn ta choroba występowałaby częściej. 

Objawy depresji u mężczyzn

Niezależnie od płci chorujący na depresją odczuwają smutek, znaczne pogorszenie nastroju, które nie mija. Znika za to radość z życia i czynności, które do tej pory wywoływały uśmiech. Trudniej jest zasnąć i częściej nocny sen jest przerywany. Znacznie pogarsza się koncentracja, trudniej wykonywać dotychczasowe zadania. Pojawia się, często niewspółmierne poczucie winy. Brakuje apetytu i zainteresowania seksem. 

Dodatkowo u mężczyzn można spotkać się z drażliwością czy złością, która może się skończyć agresją. Mężczyznom w depresji częściej też zdarzają się ryzykowne zachowania czy sięganie po alkohol. Reakcją obronną przed negatywnymi uczuciami może być rzucenie się w wir pracy czy przymus bycia zajętym, by nie dopuszczać do głosu złych myśli. 

Kolejną grupą objawów, które mogą opóźniać diagnozę, są objawy somatyczne. To właśnie mężczyźni częściej będą odczuwać wysokie ciśnienie, bóle serca czy brzucha i zamiast do psychiatry, udadzą się do innego specjalisty. 

Depresja – kiedy do lekarza

Wizyty u psychiatry wciąż obarczone są ryzykiem stygmatyzacji. Mimo, że coraz więcej osób publicznych przyznaje się do zmagania z depresją, czy leczenia psychiatrycznego, wciąż decyzja o wizycie u takiego lekarza nie jest prosta. Trudniejsza jest właśnie dla mężczyzn, którym społeczeństwo narzuca rolę bycia silnym, zdrowym i oparciem dla całej reszty. 

Kiedy boli ząb – umawiamy się do dentysty, kiedy przytrafia się gorączka – lecimy do lekarza rodzinnego i bez problemu łykamy leki przeciwbólowe. Kiedy w grę wchodzi depresja i przyjmowanie leków zapisanych przez psychiatrę, często stawiamy opór.

Odrobinę łatwiej mają mężczyźni pozostający w stałych związkach, w których często to kobiety dbają o zdrowie rodziny i skuteczniej mogą zachęcać do wizyty u psychiatry. Samotni mogą dłużej zwlekać przed podjęciem takiej decyzji.

A czekać nie należy. Jeśli objawy depresji utrzymują się ponad dwa tygodnie należy się skontaktować z lekarzem. Jeżeli jednak objawy są bardzo nasilone, a Ty czujesz, że nie dajesz rady, nie musisz czekać dwóch tygodni. Z wizytą nie zwlekaj też, jeśli pojawiają się myśli samobójcze. Choć może się wydawać, że masz nad tym kontrolę, lepiej nie ryzykować. 

Psychiatra, psycholog czy psychoterapeuta

Jeśli zdecydowałeś, że potrzebujesz pomocy, możesz zastanawiać się, do kogo powinieneś się o nią zwrócić. Psychiatra, psycholog czy psychoterapeuta? Ten pierwszy jest jedynym lekarzem w tej grupie. Może przepisać leki, a jeśli to potrzebne wystawić zwolnienie lekarskie. Powinien być pierwszym, do którego zwracamy się w depresji. 

Warto wspomnieć, że psychiatria jest jedną z tych specjalizacji, do których nie potrzebujemy skierowania. Zatem jeśli korzystasz z publicznej opieki zdrowotnej, możesz umawiać się do psychiatry bez wizyty u swojego lekarza rodzinnego. 

Lekarz, oprócz leków, może zalecić również psychoterapię. Często stanowi ona uzupełnienie do leczenia farmakologicznego. Ostatecznie to Ty decydujesz, czy chcesz skorzystać również z takiej formy pomocy. 

Depresja – czy leki to konieczność

Dla wielu mężczyzn potrzeba przyjmowania antydepresantów jawi się jako porażka, nieumiejętność poradzenia sobie samemu. Chciałabym wierzyć, że korzystanie z pomocy i zdobyczy nauki wkrótce nie będzie stygmatyzowane. Współczesne leki przeciwdepresyjne nie uzależniają. Lekarze potrafią dobrać dawkę, tak by nie wpływała negatywnie na pozostałe aspekty życia, a jedynie pomagała uporać się z depresją. Aby zrobić to skutecznie potrzeba systematyczności i odpowiedniej długości leczenia.

Korzystanie z pomocy nigdy nie powinno być powodem do wstydu. Stereotypy, wychowanie „twardą ręką", wizerunek macho doprowadził do sytuacji, w której wśród 15 ludzi odbierających sobie życie każdego dnia, 12 stanowią mężczyźni. Nie każde samobójstwo spowodowane jest depresją, jednak jest ona w czołówce powodów. Sięgając po pomoc w odpowiednim momencie dajemy sobie szansę, by wygrać z chorobą. 

Jeśli potrzebujesz pomocy, możesz skorzystać z Telefonu Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym: 116 123 (czynny od poniedziałku do piątku od godz. 14.00-22.00).