Usłyszałam kiedyś, że wszyscy dostaniemy coś w spadku po rodzicach – najczęściej będzie to powód do terapii. Ci, którzy dorastali w domach wypełnionych alkoholem, a nie miłością rodzicielską, z pewnością tych powodów mają więcej. Wielu z nich określa się mianem dorosłych dzieci alkoholików (DDA). I choć z rodzinnego piekła wyrwali się dawno temu, do dziś noszą w sobie ciężar alkoholizmu rodziców.

Kim jest dorosłe dziecko alkoholików

Termin dorosłe dziecko alkoholików nie jest terminem medycznym, nie jest chorobą, zaburzeniem i z żadnego lekarskiego gabinetu nie da się wyjść z taką diagnozą. Jak zatem rozumieć to określenie? Psychologowie syndromem DDA nazywają zespół cech i trudności, których doświadczają dorosłe osoby obarczone chorobą alkoholową rodziców. Do najczęstszych zalicza się: 

  • nadmierne poczucie winy, 
  • niska samoocena i brak wiary w siebie, 
  • poczucie odpowiedzialności za innych, 
  • lęk przed bliskością, relacją z drugim człowiekiem, 
  • trudności w rozpoznawaniu i wyrażaniu emocji, 
  • brakiem poczucia bezpieczeństwa.

Nie każdy, kto dorastał z rodzicem uzależnionym od alkoholu doświadczy w dorosłym życiu syndromu DDA. O tym, jaki wpływ będzie miało trudne dzieciństwo decyduje np. wiek, w którym po raz pierwszy dziecko styka się z problemem. Część osób potrafi też wytworzyć mechanizmy ochronne i dzięki umiejętności stawiania granic pomiędzy sobą a rodziną, mogą oddzielić się i realizować własne potrzeby.

Efektem dorastania w dysfunkcyjnej, alkoholowej rodzinie jest silna potrzeba kontrolowania siebie i innych. Może to wynikać z tego, że dziecko alkoholika nie mogło przewidywać reakcji rodzica, a podstawowe jego potrzeby nie były realizowane. Ciągłe życie w napięciu często skutkuje tym, że nawet kiedy udaje im się w dorosłym życiu nawiązać relację i wejść w związek, nadal odczuwają niepokój i wrażenie, że „musi się stać coś złego".

W związku z dorosłym dzieckiem alkoholików

Nie doświadczając miłości, akceptacji ze strony rodziców, dorosłe dzieci alkoholików zmagają się z wieloma problemami w związkach. Części z nich nigdy nie uda się zbudować zdrowej relacji. Poczucie bycia bezwartościowym, niegodnym uczucia drugiej osoby sprawia, że osoby zmagające się z syndromem DDA sabotują swoje relacje, celowo utrudniając je. W ten sposób przejmują kontrolę nad jeszcze jednym aspektem swojego życia. W myśl zasady, że lepiej porzucić, niż być porzuconym, kończą nawet dobrze rokujące związki.

Deficyt miłości może objawiać się też zupełnie odwrotnie, kiedy to wchodząc w relacje z drugą osobą, dorosłe dziecko alkoholików będzie próbowało nadrobić wszystkie braki, oczekując ich realizacji od partnera. W taki związek wkrada się dużo zazdrości, niepewności i oczekiwań wobec drugiej strony, które ciężko jest zrealizować.

To wszystko nie oznacza jednak, że nie da się stworzyć związku z dorosłym dzieckiem alkoholików lub samemu zmagając się z tym problemem. Oczywiście będzie to wymagało dużo pracy – własnej i z terapeutą lub w grupie DDA. Podstawą jest zrozumienie, że dzieciństwo z rodzicem alkoholikiem trwale wpływa na życie i może być prawdziwie niszczycielską siłą.

Jak pomóc dorosłemu dziecku alkoholików

Tak jak nie wszyscy alkoholicy doświadczają tych samych objawów choroby, tak dorosłe dzieci alkoholików nie są jednolitą masą. Każda z tych osób może doświadczeń innych problemów i zmagać się z innymi trudnościami w dorosłym życiu. Część poradzi sobie z nimi sama, część przy wsparciu najbliższych, wielu będzie potrzebna pomoc specjalisty.

Tej specjalistycznej pomocy dostępnej jest sporo. Jedną z nich są grupy wsparcia dedykowane dla DDA. Dzięki takim spotkaniom można uporządkować wspomnienia z trudnej przeszłości, zrozumieć, z czego wynikają konkretne problemy i poszukać rozwiązań. Praca w grupie daje szansę na większe zrozumienie wśród osób, które doświadczyły podobnej traumy. Ci, dla których terapia w większym gronie nie jest rozwiązaniem, mogą skorzystać z indywidualnych spotkań z terapeutą.

Relacje z rodzicem alkoholikiem

Jednym z ważnych elementów do przepracowania jest ułożenie na nowo relacji z rodzicem alkoholikiem i decyzja o tym, czy w ogóle chce się ją kontynuować. Czasem krzywdy wyrządzone będą na tyle duże, że łatwiejsza będzie decyzja o odcięciu niż wybaczeniu. Niewątpliwie trudnym aspektem w tym temacie jest podejście rodzica lub rodziców, czasem dalej tkwiących w chorobie alkoholowej. Dorosłe dziecko alkoholika musi najpierw zatroszczyć się o swoje potrzeby i zbudować poczucie własnej wartości, by na nowo się w tej relacji nie pogubić.

Równie dobrze problem mogą stanowić relacje z drugim, niepijącym rodzicem. Alkohol staje się wytłumaczeniem dla wielu przemocowych zachowań, a wobec drugiego rodzica pozostaje żal, że nie pomógł, nie zrobił nic więcej, nie odszedł od pijącego partnera.

DDA nie jest chorobą. Nie da się z tego wyleczyć, nie mija samo. Doświadczając alkoholizmu rodziców na zawsze dostajesz pakiet trudności, emocji i uczuć, z którymi – z lepszym lub gorszym skutkiem, będziesz się zmagać przez całe życie. Im szybciej dostrzeżesz negatywny wpływ wydarzeń z dzieciństwa i postanowisz go zatrzymać, tym dłużej będziesz cieszył się dorosłym życie bez zbędnego bagażu.