Na początku zaznaczamy - degustacja piwa to cały proces odbywający się przy współpracy wielu zmysłów:

- wzrok : pierwszy kontakt z napojem. Kolor sugeruje chociażby smak i charakter piwa a oszroniona szklanka (w wielu przypadkach) wręcz zaprasza do spróbowania... - słuch : bo nic tak nie wprawia w dobry nastrój, jak dźwięk otwieranej butelki! - dotyk : piwo wyczuwamy na języku, oceniamy temperaturę - smak : tu chyba nie trzeba komentarza - węch : bo aż 80 proc. wyczuwanego smaku ma źródło w zapachu!

Istotnym elementem degustacji jest też sprawdzenie odczucia... bólu. Tak dzieje się w przypadku, gdy piwo zawiera pikantne nuty, np. chilli.

Degustacją piwa zawodowo zajmują się sensorycy. To bardzo przyjemna praca, która - w uproszczeniu - sprowadza się do pięciu podstawowych kroków:

1 . Powąchaj piwo, lekko mieszając szklanką. Szklanka powinna znajdować się ok. 15-30 cm od nosa. Wyczujesz tzw. aromaty zielone - woń chmielu, zapachy produkowane przez drożdże. W mocno nachmielonych piwach czasami czuć nuty tytoniu, ziół, róży, nawet zapach palonej kawy. 2 . Mocno zamieszaj szklanką, weź głęboki wdech. Teraz możesz wyczuć aromaty brązowe, pochodzące ze słodu. Mogą być to nuty karmelowe, biszkoptowe, waniliowe, maślane, palone czy orzechowe. 3 . Przykryj szklankę dłonią, energicznie zamieszaj i powąchaj. To sposób, by poczuć aromaty owocowe. Najczęściej będzie to zapach bananów, gruszek, brzoskwiń, jabłek, a nawet anyżu. 4 . Weź mały łyk. Pozwól, by piwo oblało język, policzki i podniebienie, wtedy dopiero połknij. Najpierw zazwyczaj wyczujesz słodową słodycz, potem ożywczą kwaśność z cierpkimi nutami. Na tylnej części języka pojawi się goryczka z taninowymi posmakami. Posmak powinien pozostać chwilę po przełknięciu piwa. 5 . Zatkaj nos i weź mały łyk. Ponieważ aż 80 proc. smaku ma źródło w zapachu, po zatkaniu nosa wyczujesz tylko podstawowe smaki - słodki, kwaśny, słony i gorzki. Próbując lekkich piw, poczujesz się, jakbyś pił wodę, smak będzie bardzo płaski.

Okej, degustować już potrafisz. Teraz ważne pytanie: w czym degustować? Sposobów na serwowanie piwa jest tak naprawdę mnóstwo, żeby nie zanudzać cię specjalistyczną wiedzą, podajemy te podstawowe (bez których ani rusz!):

- lager : podajemy w wysokich szklankach z cienkiego szkła. Dlaczego cienkiego? Bo takie podkreśla orzeźwiający smak, z którego słyną właśnie lagery. - ciemne : te podajemy w specjalnych kielichach. Takie naczynie umożliwia podgrzewanie piwa dłonią, co sprzyja smakowaniu kawowego aromatu. - pilsner : tutaj istnieją dwie główne szkoły. My preferujemy jednak tę, zgodnie z którą piwo serwuje się w solidnym kuflu, niczym w najlepszych gospodach! - owocowe : zdaniem wielu owocowe piwo to nie piwo, ale popularności temu rodzajowi odmówić nie można. Taki alkohol serwujemy w specjalnych szklankach ze stopką (trzymamy właśnie za stopkę, dzięki czemu chronimy napój przed ogrzaniem). - ale : do tego piwa przyda nam się prosta szklanka z grubego szkła. Wszystkie charakterystyczne (zwłaszcza dla brytyjskich ale) aromaty uwalniają się właśnie w takim naczyniu.

Odpowiednie serwowanie piwa ma nie tylko znaczenie prestiżowe. Owszem, sposoby na podanie w jakiś sposób wiążą się z historią, z tradycją związaną z konkretnym gatunkiem, ale sztuka smakowania ma przede wszystkim najbardziej praktyczny wymiar. Bo dopiero odpowiednie szkło pozwoli ci poczuć bogactwo smaków.

Smacznego!